1. W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Dowiedz się więcej.
  2. Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

Wypryski pod lakierem. Reklamacja po 5 miesiącach od odbioru...

Dyskusja w 'Blacharstwo i lakiernictwo' rozpoczęta przez użytkownika Tobiasz2774, 31-12 19.

  1. Tobiasz2774

    Tobiasz2774 Nowy

    Offline
    Dołączył:
    31-12 19
    Postów:
    1
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Piotrków
    Witam,

    Około pół roku temu, otrzymałem do "pomalowania" BMW E46 1999r.
    Jako że auto bylo lakierowane całe, a klientowi się nie spieszyło więc wszystko zostało wykonane tak jak należy. Całość zajęła mi około 3 tygodnie ponieważ miałem w między czasie też inne samochody "do roboty" a tak ja wspomniałem wcześniej klientowi się nie spiesxylo,. Samochód po zapodkladowaniu stał jeszcze około tygodnia i dopiero zacząłem go malować. Przy odbiorze wszystko było wręcz idealnie tj, żadnych odprysków, "pajeczynek", czy też śmieci... Sam klient stwierdził że auto wygląda "jak z salonu". Od odbioru minęło około 5/5.5 miesiąca. Dziś zadzwonił do mnie klient żebym podjechał zobaczyć co sie stało z lakierem. Przyjeżdżam a na aucie, prawie na każdym elemencie ( oprócz tych na których była kładziona szpachla) pojawiły się wypryski. Klient twierdzi że wyszło to około miesiąca temu "Tylko nie miał czasu wcześniej się odezwać". Wygląda to jak małe górki wychodzące spod bazy. I tu moje pytanie. Czy jest możliwe by dopiero po takim czasie zaczęło coś się dziać pod lakierem z mojej winy? Czy raczej jest to zrobione celowo?
    Dodam że nigdy wcześniej nic takiego mi się nie zdarzyło i nikt na takowe skazy się nie skarżył.
    Klient to Handlarz...
    Za każdą pomoc będę bardzo wdzięczny
     

    Załączone pliki:

  2. Mikidz

    Mikidz Gaduła

    Offline
    Dołączył:
    13-11 17
    Postów:
    1 054
    Docenione treści:
    435
    Miasto:
    Pomorskie
    Ale nie rozumiem, jak klient miał zrobić to celowo? Po 4 miesiącach jak rdza wyłazi (jak się domyślam) to ewidentnie samochód nie przygotowany do lakierowania. No ale zawsze to szybka kasa zmatować/polakierować/zapomnieć. A korozja jak była, tak jest :)
     
  3. dejot43

    dejot43 Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    2-10 15
    Postów:
    4 779
    Docenione treści:
    2 102
    Miasto:
    Olsztyn
    Pewnie wypychałeś auto podczas roboty z warsztatu i stał pod chmurką. Szpachla chłonie wilgoć.
     
    toomii76 lubi to.
  4. Radmor

    Radmor Gaduła

    Offline
    Dołączył:
    21-03 19
    Postów:
    1 065
    Docenione treści:
    313
    Nie musi to być Twoja wina . Otóż jest takie zjawisko jak korozja (ja nazywam to pajęczyną lub kwitnieniem blachy ) . Stan ten polega na tym iż ogniska takiej korozji pojawiają się na elementach w wielu miejscach i są niewidoczne dla oka bo nie idą ku górze nie uszkadzają lakieru tylko sukcesywnie zwiększają swoją powierzchnię ...ale do czasu ! Następuje taki moment gdzie owa korozja zaczyna podnosić lakier i tworzą się różnego rodzaju grudki ,pęcherzyki itp. Być może w tym przypadku tak jest ,bo auto ma już 20 lat i nie jest zrobione z aluminium .Owe pęcherzyki ( gródki) również mogą być zależne od samej bazy ,podkładu ,rozpuszczalników ,lakieru czy powietrza z kompresora ....jest to bardzo złożony problem .Jest to chemia ,która rządzi się swoimi prawami i niektórych spraw nie da się tak szybko w warunkach warsztatu racjonalnie wytłumaczyć .Może zajdzie taka konieczność aby taką grudkę "rozdrapać =otworzyć " aby wiedzieć co jest tego przyczyną .
     
  5. WOODOO

    WOODOO SuperMechanior

    Offline
    Dołączył:
    25-08 14
    Postów:
    4 085
    Docenione treści:
    2 095
    Pewnie tak lakierował... to i powyłaziło...:rolleyes::D

     
  6. ethan

    ethan Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    22-01 18
    Postów:
    65
    Docenione treści:
    3
    Miasto:
    Wrocław
    Pęcherzyki, takie malutkie górki, mikro kropki ułożone gęsto zazwyczaj prxy krawędziach, na słupkach itp. To zazwyczaj wilgoć na elemencie lub źle oczyszczony element przed lakierowaniem. Takie coś potrafi wyjść nawet po kilku miesiącach. Wilgoć zamknięta w szpachli może wyjść po jeszcze dłuższym czasie, a w niektórych przypadkach nawet po roku coś zaczyna się dziać.
    Chyba że to korozja, ktoś wyżej o tym pisał.
    Zdjęcia za słabej jakości żeby coś zobaczyć..
     
  7. Stanisław 1946

    Stanisław 1946 Weteran Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    23-08 13
    Postów:
    5 394
    Docenione treści:
    878
    Miasto:
    Szczecin
    Zedrzeć lakier będzie widać przyczynę.
     
  8. tomeklasota

    tomeklasota Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    28-11 10
    Postów:
    102
    Docenione treści:
    5
    Miasto:
    Strzyżów
    20 Lat temu miałem taki problem na Kadecie na jednym elemencie. Problem leży w rozcieńczalniku do podkładu lub samym podkładzie. Polakierowanie spowodowało zablokowanie odparowania rozcieńczalnika i teraz podniosło lakier.
     
    toomii76 lubi to.
  9. DarekS4

    DarekS4 Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    5-02 18
    Postów:
    57
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Bielsko-Biała
    tomeklasota mówi dobrze. Ja w zeszłym roku lakierowałem e81. Przedstawiciel wtedy zachwalał jakis nowy bezbarny którym zrobiłem to auto na próbę. Problem był tego lakieru taki że przy wylaniu grubej warstwy zamykało go szybko i nie miał jak odparować. Pół maski mam w takie kropki. niestety tylko lakierowanie ponowne.
    Od tamtej pory nie ryzykuje już testowania zachwalanych produktów tylko malujemy tym czym robi sie nam najlepiej i co mamy sprawdzone. Napisz z ciekawości jakiego lakieru użyłeś.
     
  10. Akim9

    Akim9 Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    30-08 14
    Postów:
    18
    Docenione treści:
    3
    Miasto:
    Śląsk
    Witam
    W/g mnie to woda uwięziona w podkładzie.
    Podkład obrabiany na mokro i nie wysechł przed lakierowaniem. Albo auto w podkładzie stało na podwórku.
    Wina raczej po stronie lakiernika. Błędy się zdarzają.
    Rozwiązanie jedyne słuszne - zedrzeć do gołego i wszystkie warstwy od nowa.
    Chętnie poznałbym odpowiedź samego zainteresowanego, co faktycznie wypłynęło z baniek, pryszczy.
     
  11. miras forumowicz

    miras forumowicz Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    24-03 19
    Postów:
    265
    Docenione treści:
    19
    Baza wodna czy rozpuszczalnik?
     
  12. Akim9

    Akim9 Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    30-08 14
    Postów:
    18
    Docenione treści:
    3
    Miasto:
    Śląsk
    Jeśli to woda w podkładzie, albo jak już wyżej kilku wspominało o szpachli, nie ma znaczenia czy to baza rozpuszczalnikowa czy wodna.
    Tobiasz2774 musiałby wiedzieć czy pryszcze, wypryski są tylko w miejscach gdzie była szpachla czy w innych również.