A
autozibi
Autozibi, wszedzie tak jest tylko nie w PL, ale mgla z nad czarnobyla przyslania niektore fakty i ''chodzo sluchy...ludzie gadajo...'' ze my to tu na zmywakach zasowamy![]()
Nie w PL , tylko co u niektórych osobników ... Czy wszędzie muszą być bajkopisarze ?
Nie wiem w czym jest rzecz ale co za problem napisać troszkę prawdy ?
Ja na warsztacie mam różnie . Najgorzej u mnie wychodzi styczeń i połowa lutego .
Zdarzało się , że w styczniu to tylko w domku siedziałem .
A są i takie miesiące , że trzeba byłoby nie wychodzić z warsztatu .
Nic w tym fachu na to się nie poradzi , klienci bardzo niecierpliwi i jak się nie ma czasu to jadą gdzie indziej .
Ale przecież nikogo nie zmuszę aby u mnie auto naprawiał , każdy jedzie gdzie mu lepiej .
A w garażu hobbistycznie pracuję przy swoich samochodowych projektach.
No i kwestia jest taka ze sie męcze psychicznie na budowach, zamiast robic to co kocham i na czym sie znam i pracować z pasją.
, chcesz zrobić dobrze, a i tak zostaniesz nazwany zdziercą
. Ach to życie...........................