Dzień dobry.Borykam się z zawieszeniem tylnim w focusie mk 2 przedlift. Jakiś czas temu zauważyłem że mam pękniętą sprężynę. Wymieniłem parę, oraz także wachacze poprzeczne te mniejsze oraz amortyzatory wraz ze wszystkim co powinno być wymienione razem ze względu na ich zużycie. Wcześniej zmieniłem łączniki stabilizatora. Stare zostały gumy stabilizatora. W zawieszeniu niema luzów a przy przejeżdzie przez szczególnie poprzeczne nierówności dobiegają głośne stuki. Na równej drodze niema problemu. Spręzyny SACHS.Po głowie chodzi mi jeszcze żeby wymienić te podkładki gumowe nad i pod sprężyną. O dziwo przed wymianą sprężyn tego nie robił. Troszkę wcześniej była regulacja zbieżności z tyłu. Zastanawiam się czy może za mocno jest coś dokręcone ? Dziękuję za odpowiedzi.
Panowie rozwiązałem swój problem ze stukami. Mianowicie okazało się że problem tkwił w samych sprężynach Sachs.Po głębszym przyjrzeniu się temu podczas jazdy odniosłem wrażenie że z pasażerami z tyłu auto zbyt mocno dobija. Zakupiłem oryginalne sprężyny i jak ręką odjął, żadnych stuków.
Panowie rozwiązałem swój problem ze stukami. Mianowicie okazało się że problem tkwił w samych sprężynach Sachs.Po głębszym przyjrzeniu się temu podczas jazdy odniosłem wrażenie że z pasażerami z tyłu auto zbyt mocno dobija. Zakupiłem oryginalne sprężyny i jak ręką odjął, żadnych stuków.
Ostatnio edytowane przez moderatora: