Kupilem boxera z 2016r z silnikiem 2.2 puma 130 koni z problemem silnikowym.
Obserwacje
Brak płyny chłodniczego
Za duzo oleju o jakies 2l
Dużo porozbierane pokrywy bezpiecznikow I pompy wstepnej
Ku zaskoczeniu odpalił od strzała ale świeci kontrolka cisnienia oleju ale chodził ladnie bez stukow itp. Ale zgasilem podlaczylem mano I faktycznie cisnienie brak, zauwazylen ze kazde kolejne odpalenie jest coraz ciezsze a czwarte czy piąte już nie odpala ale coś tam prycha, kolejnego dnia to samo.
Interfejsem sprawdzałem cisnienie paliwa i podaję to co zadane ok 400bar i ok 20mg
Teraz zastanawiam się jak to ugryźć czy rwać go odrazu i czy próbować coś pokolei począwszy od pompy oleju i sprawdzeniu panewek?
Olej już zmienilem brokatu nie widziałem.
Czy ktoś zna dobrze ten silnik? Czy np sterownik może uniemożliwić odpalanie widząc niskie ciśnienie? No i czy można w łatwy sposób wymienić pompę czy trzeba rozrząd rozpinać?
Obserwacje
Brak płyny chłodniczego
Za duzo oleju o jakies 2l
Dużo porozbierane pokrywy bezpiecznikow I pompy wstepnej
Ku zaskoczeniu odpalił od strzała ale świeci kontrolka cisnienia oleju ale chodził ladnie bez stukow itp. Ale zgasilem podlaczylem mano I faktycznie cisnienie brak, zauwazylen ze kazde kolejne odpalenie jest coraz ciezsze a czwarte czy piąte już nie odpala ale coś tam prycha, kolejnego dnia to samo.
Interfejsem sprawdzałem cisnienie paliwa i podaję to co zadane ok 400bar i ok 20mg
Teraz zastanawiam się jak to ugryźć czy rwać go odrazu i czy próbować coś pokolei począwszy od pompy oleju i sprawdzeniu panewek?
Olej już zmienilem brokatu nie widziałem.
Czy ktoś zna dobrze ten silnik? Czy np sterownik może uniemożliwić odpalanie widząc niskie ciśnienie? No i czy można w łatwy sposób wymienić pompę czy trzeba rozrząd rozpinać?