pawcar
SuperMechanior
Witam
Wpadł mi w ręce stary silnik mercedesa z lat 70-tych. Po nr części teoretycznie wychodzi, że jest to jakiś wariant silnika OM615, chyba nawet OM615.913. Silnik teoretycznie z MB 115 200D Bardzo mało info jest na ten temat. Numer części nie pokrywa się z tymi z katalogu mercedesa, zapewne jakieś zmiany były przez te lata....
Nr silnika są zeszlifowane... Jako, że silnik ma około 40 kilku lat, jego historia raczej nie jest już istotna. W tym momencie nie jestem w stanie sprawdzić skoku tłoka z racji, że to jest wszystko mega przeżarte przez rdzę i nic się nie chce ruszać... czeka go kąpiel w elektrolizie... ale to później.
Pytanie czy znacie jakieś metody żeby wydobyć jakoś te nr ? Chociaż spróbować...
Chwilę się bawiłem, grzałem to palnikiem, nic nie wyszło, trawiłem kwasem fosforowym 40%... też słabo. Zobaczę może jeszcze raz po weekendzie.
Osoby, które pamiętają jeszcze czasy nr. silników i historii z nimi związanymi może będą coś wiedziały ?
Pozdrawiam
Wpadł mi w ręce stary silnik mercedesa z lat 70-tych. Po nr części teoretycznie wychodzi, że jest to jakiś wariant silnika OM615, chyba nawet OM615.913. Silnik teoretycznie z MB 115 200D Bardzo mało info jest na ten temat. Numer części nie pokrywa się z tymi z katalogu mercedesa, zapewne jakieś zmiany były przez te lata....
Nr silnika są zeszlifowane... Jako, że silnik ma około 40 kilku lat, jego historia raczej nie jest już istotna. W tym momencie nie jestem w stanie sprawdzić skoku tłoka z racji, że to jest wszystko mega przeżarte przez rdzę i nic się nie chce ruszać... czeka go kąpiel w elektrolizie... ale to później.
Pytanie czy znacie jakieś metody żeby wydobyć jakoś te nr ? Chociaż spróbować...
Chwilę się bawiłem, grzałem to palnikiem, nic nie wyszło, trawiłem kwasem fosforowym 40%... też słabo. Zobaczę może jeszcze raz po weekendzie.
Osoby, które pamiętają jeszcze czasy nr. silników i historii z nimi związanymi może będą coś wiedziały ?
Pozdrawiam
