• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Wpadki wieku młodego :)))

old1977

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
20.01.2013
Postów
2340
Punktów
502
i ja wciąż się uczę ale jestem coraz bliżej decyzji o zakończeniu tej przygody,chyba że uda mi się dostać robotę na umowę o pracę a mechanikował będę po godzinach,szkoda mi tych lat spędzonych w warsztacie ale ekonomia i szara rzeczywistość zmusza mnie do takich kroków teraz żałuję że te parę lat do tyłu nie zawinąłem się na zachód np słynne UK i tam nie rozkręcałem interesu.
 
P

PogotowieSamochodoweUK

Hehehe... no skonczy ci sie ta pasja jak poznasz ja od podszewki;)
 

Pietrek

SuperMechanior
Dołączył
24.01.2013
Postów
619
Punktów
29
Miasto
Polska wschodnia
Podziwiam mojego tate, ktory jest mechanikiem od prawie 40 lat! Przez te dekady, auta zmienily sie diametralnie, a on caly czas jest w temacie, nawet przy nowszych autach. Prowadzi nasz warsztat prawie 25 lat i jedyna rzecz jaka daje mu w kosc to biurokracja i biedau klientow, czyli coraz mniej kasy dla firmy. Nigdy nie stracil pasji, choc nerwow ma nie malo w pieknej Polsce. Mowie to jako patriota i moze to naiwnie brzmi, ale chce byc taki jak on i najwiekszym marzeniem moim jest prowadzic ten warsztat kolejne 20 lat i to wlasnie w Polsce. Podziwiam kazdego rzemieslnika, a zwlaszcza mechanika i nauczenie sie choc 10% tego co umie np moj tata jest wielkim marzeniem, ktore wierze ze sie spelni. Takie refleksje przy wielkanocy.
 
P

PogotowieSamochodoweUK

No to nie czaje... tata mechanik a ty szukasz pomocy u nas?
 

Pietrek

SuperMechanior
Dołączył
24.01.2013
Postów
619
Punktów
29
Miasto
Polska wschodnia
Ja pomagam tacie ile tylko mam czasu i coraz więcej się od niego uczę. Na forum mam okazje porównać opinie i pogadać po prostu na różne tematy. Z tatą i kolegami też mnóstwo rozmawiam i spędzam czasu, ale sami rozumiecie, forum to taki dodatkowy relaks.
 

Auto-Port

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
3.02.2012
Postów
1683
Punktów
361
Ja pomagam tacie ile tylko mam czasu i coraz więcej się od niego uczę. Na forum mam okazje porównać opinie i pogadać po prostu na różne tematy. Z tatą i kolegami też mnóstwo rozmawiam i spędzam czasu, ale sami rozumiecie, forum to taki dodatkowy relaks.

to tylko ci pozazdrości ze masz sie od kogo uczyć, nie ma nic lepszego jak tata mechanik który rozwinie interes następnie ciebie nauczy fachu i wchodzisz w gotowe.. chłopie nie zmarnuj tego :cool:
 

Pietrek

SuperMechanior
Dołączył
24.01.2013
Postów
619
Punktów
29
Miasto
Polska wschodnia
Swiete slowa panowie. Codziennie jak jestem w warsztacie to sobie tak mysle: chlopie, przez 25 lat ta firma przezyla wszystko i to juz legenda, setki samochodow i lata pracy, musze dac rade, w koncu krew z krwi. :)
 

Adam9944

Uczestnik
Dołączył
10.12.2012
Postów
28
Punktów
0
Wiek
31
To moze ja cos jeszcze dodam od siebie
Pamietam cieplo bylo na praktykach w serwisie, mialem olej spuscic a majster poszedl po czesci do magazynu, byly chyba z 4 beczki na serwisie, ale wiadomo nikomu sie nie chce chodzic, wzialem ta najblizsza, wydala mi sie troche ciezka jak ja ciagnalem, ale mowie sobie spuszcze ten olej i pojde ja podstawic zeby sie oproznila, odkrecam korek, podstawiam beczke, odwracam sie do stolu, myje sobie koreczek, a tam za plecami leci z odpowietrznika heheh, wszyscy mechanicy mysleli ze nie trafilem do beczki, a ona byla poprostu pelna, nie zorientowalem sie ze mozna zakrecic zawor i zostal by olej w górnej czesci, potem 10 minut wycierania plytek :D
Nastepna smieszna sprawa, mialem uszczelnic silnik, mialem ciemno w garazu, wzialem halogena, oparlem sobie o zbiorniczek wyrownawczy plynu hamulcowego, rozebralem, ide do domu po silikon, wracam, a tam polowy korka od zbiorniczka nie ma bo sie stopil heh
 

Zimoon

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.02.2015
Postów
2947
Punktów
825
Wiek
45
Miasto
Gdańsk
mi stopił się przewód podciśnienia w golfie 2po tym jak lampkę położyłem obok. Pan grawitacja zrobił wszystko by lampka poczyniła zniszczenia. Ale było szukania sprawnego przewodu bo klient cmokacz nad swoim przybytkiem....

więcej grzechów nie pamiętam.

Natomiast znajomy był zdziwiony, że matiz po wymianie łożysk w kołach przednich zrobił na nich 20km i nie idzie nim jechać. Biedak zapomniał tulejek dystansowych wsadzić i jak skręcił to się łożyska zespawały.
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
A ja podpaliłem pompę paliwa, sprawdzałem w wanience i było gorąco i zaiskrzyło ... efekt śliczny jasny płomień ... i dwie gaśnicę ...
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
eee to nie wszystkie ... mam nowe złe zyczenia ... a bodajbyś został mechanikiem samochodowym . ;):D
 

wenek17

SuperMechanior
Dołączył
30.03.2015
Postów
189
Punktów
9
Ja kiedyś robiłem prawie nowego mercedesa vito, pamiętam nie działały halogeny więc sobie działam sprawdzam to i owo wyciągnąłem komputer silnika leży sobie luźno (udało się wyjąć bez odpinania kabli) ja dalej robię jakieś cuda się zaczęły dziać nie bardzo wiedziałem o co chodzi więc postanowiłem spróbować odpalić auto ale nie bardzo chciało więc prostownik ładowanie i coś mi śmierdzieć zaczęło. No niestety okazało się ze obudowa sterownika stykneła się z plusem i szlak trafił sterownik wymiana 8 tys na szczęście tylko jakąś część kasy musiałem wyłożyć.

Kolejny przypadek to rozrząd w silniku HDI co prawda dziwna sprawa sam nie wiem czy to moja wina czy nie bo ostatecznie gośc auto zabrał do serwisu i nie wiem jakie jego losy ale sytuacja wyglądała następująco wymieniłem rozrząd wszystko ładnie pięknie silnik ręcznie się kręcił próbuje odpalać a tu nie pali sprawdzam rozrząd wszystko ok. Po sprawdzeniu szczelnośc cylindrów okazało się ze cos nie halo jest po rozebraniu okazało sie ze przeskoczył na łańcuszku napędzającym drugi wałek rozrządu ale czemu tak się stało nie mam pojęcia
 

globalcars333

Początkujący
Dołączył
6.10.2015
Postów
20
Punktów
0
Wiek
45
Miasto
Białystok
W dziecięcych latach strasznie chciałem zostać kierowcą autobusu i dosyć często biegałem z kluczami i pewnego dnia lekko nie świadomie włożyłem je do kontaktu no odrobinkę mnie popieściło , ale żyje i mam się dobrze .
 
Do góry Bottom