To moze ja cos jeszcze dodam od siebie
Pamietam cieplo bylo na praktykach w serwisie, mialem olej spuscic a majster poszedl po czesci do magazynu, byly chyba z 4 beczki na serwisie, ale wiadomo nikomu sie nie chce chodzic, wzialem ta najblizsza, wydala mi sie troche ciezka jak ja ciagnalem, ale mowie sobie spuszcze ten olej i pojde ja podstawic zeby sie oproznila, odkrecam korek, podstawiam beczke, odwracam sie do stolu, myje sobie koreczek, a tam za plecami leci z odpowietrznika heheh, wszyscy mechanicy mysleli ze nie trafilem do beczki, a ona byla poprostu pelna, nie zorientowalem sie ze mozna zakrecic zawor i zostal by olej w górnej czesci, potem 10 minut wycierania plytek

Nastepna smieszna sprawa, mialem uszczelnic silnik, mialem ciemno w garazu, wzialem halogena, oparlem sobie o zbiorniczek wyrownawczy plynu hamulcowego, rozebralem, ide do domu po silikon, wracam, a tam polowy korka od zbiorniczka nie ma bo sie stopil heh