• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

bora 2.3 v5 uszkodzony silnik, przyczyna?

tomi4m10

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
11.07.2012
Postów
483
Punktów
42
Wiek
39
Miasto
Trojmiasto
Witam, silnik 5 cyl pracowal na 4 cylindry, ale dosyc rowno i trzymal obroty, ale po rozgrzaniu kopcil olejem i rzucal nim na obydwa kolektory, po zdjeciu glowicy jeden tlok stopiony i slady po uderzaniu zaworow, kolejny obok tylko pare sladow od uderzen, reszta bez uszkodzen, podejrzewam, ze przeskoczyl lancuch, tylko auto pracowalo w miare rowno jak na przestawiony rozrzad, 1 cylinder nie pracowal bo stopiony tlok za mocno rzucal olejem, w vagu zadnych bledow nie ma, zobaczylem tez, ze jeden slizg jest ukruszony, przy probie odkrecenia rozpadl sie na tulejce od sruby.

Oczywiscie silnik do wymiany, ale chcialbym poglowkowac nad przyczyna, przeskoczenie rozrzadu to pewnie glowna przyczyna, ale od czego sie tak przetopil tlok, az pierscienie powylazily?
 

adam89

SuperMechanior
Dołączył
23.01.2012
Postów
317
Punktów
44
Wiek
37
Miasto
Kraków
Lejący wtrysk.....??? większa temp. w komorze spalania...
 

dusza

SuperMechanior
Dołączył
23.01.2015
Postów
530
Punktów
34
Wiek
45
pewnie dobrze po dupie dostał nie jestem pewien ale czy ma ten silnik smarowanie denka tłoka
 

JerryG1

SuperMechanior
Dołączył
14.10.2013
Postów
1139
Punktów
109
Wiek
70
Miasto
Londyn
Lejacy wtrysk w benzynie nie spowoduje zwiekszenia temp w komorze spalania. Nadmiar powietrza w silniku benzynowym spowoduje wzrost temp.

Ale pijacy olej na danym cylindrze to moze zrobic, padniete pierscienie.

Chwile temu napisalem w innym watku co wzbogaca mieszanke.
 

tomi4m10

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
11.07.2012
Postów
483
Punktów
42
Wiek
39
Miasto
Trojmiasto
mi sie zdaje, ze lancuch przeskoczyl, gdzies z jeden zabek na walku od czola pojazdu, z tej strony wykrecilem wlasnie ukruszony slizg od lancucha rozrzadu, jak odkrecalem to jeszcze rozpolowil sie przy tulejce od sruby, a to slizg w koncu dociska lancuch, ale ktos tam dalej nim jezdzil, rozrzad przestawiony to albo gazy spalinowe nie do konca wydmuchiwalo, albo zaplon w zlym momencie i sie stopil tlok, ciekawe, ze bledow nie wywalilo, takze Panowie i Panie, rozrzad na lancuchu w autach nowszych niz w124 polecam zmieniac co 100 kkm :)
 
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom