• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

MONDEO 2.0 benzyna 145KM

have_fun1

Bywalec
Dołączył
29.11.2012
Postów
48
Punktów
0
Wiek
41
Witam koledzy.
Zwracam się do was z pytaniem lub ewentualnie z opiniami dotyczącymi tego samochodu tj. Ford Mondeo mk4 z 2007 o pojemności 2,0 benzyna moc 145 KM. Chcę zakupić taki pojazd i mam kilka ofert ale zastanawia mnie awaryjność tej jednostki i czy można przerobić ją na gaz?
 

szachu41

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
19.05.2011
Postów
2560
Punktów
728
Wiek
38
Miasto
Ząbki
WWW
www.mechanikazabki.com.pl
Na pewno lepsza jednostka niż 1.8. Rozrząd na łańcuszku więc można spać spokojnie. Trzeba uważać na cewkę i kata. Potrafią trafić się egzemplarze z pierścionkami do naprawy. Ogólnie gorąco polecam.
O LPG się nie wypowiadam bo jestem z tych co uważają że gaz jest dobry do zapalniczek :p
 

szachu41

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
19.05.2011
Postów
2560
Punktów
728
Wiek
38
Miasto
Ząbki
WWW
www.mechanikazabki.com.pl
Po prostu jak otwieram maskę i czuję gaz (a w 70% tak jest) to aż mnie krew zalewa. Parowniki montowane w miejscach na odwal się bez pomyślenia (np uniemożliwiające serwis klimatyzacji albo wymianę np filtra powietrza). Poprzecierane wiązki i przewody wodne a opaski łapane byle jak i byle gdzie.
O klientach już nie wspomnę. Przyjeżdża ci taki że mu auto nie odpala, włączam zapłon a tu ani grama benzyny. Pytam takiego czy długo już tak jeździ a on że od zawsze.
Do tego silniki 3,5litra albo i lepiej zagazowane... Przecież to grzech ;/
Jeżeli klient nie ma na naprawę to niech autobusem jeździ. Tak samo z paliwem - nie stać cie na tankowanie to kup sobie Cinquecento albo bilet na autobus.

I jeszcze jedno... Białej gorączki ostatnio dostałem jak usłyszałem o zakładaniu gazu do elektrycznych aut... Podcieranie tyłka rozgrzanym drutem kolczastym bo inaczej tego się nie da nazwać
 

eltechsam

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.01.2015
Postów
5404
Punktów
1337
Miasto
Wysoka
Po prostu jak otwieram maskę i czuję gaz (a w 70% tak jest) to aż mnie krew zalewa. Parowniki montowane w miejscach na odwal się bez pomyślenia (np uniemożliwiające serwis klimatyzacji albo wymianę np filtra powietrza). Poprzecierane wiązki i przewody wodne a opaski łapane byle jak i byle gdzie
Trzeba odróżniać montaż gazu od wrzucenia gazu...:p
Białej gorączki ostatnio dostałem jak usłyszałem o zakładaniu gazu do elektrycznych aut...
Pewnie do ogrzewania w zimie... :D
 
Do góry Bottom