• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Turbosprężarka - nowa, regenerowana, używana?

Fornax

SuperMechanior
Dołączył
3.12.2014
Postów
486
Punktów
11
Wiek
37
Witam,
Zważywszy na zaniedbania poprzedniego użytkownika samochodu będę zmuszony wymienić turbosprężarkę.
Jedni wychodzą z założenia że najlepiej kupić nową inni że dobrze wychodzi regenerowana a jeszcze inna grupa że szukać używanej z gwarancją.

Turbina która pracuje wadliwie tj. wyje + przepuszcza olej w wydech to Garrett 713673-2.

Teoretycznie zdecydowałem się na regenerację gdzie koszt nie powinien przekroczyć 750 zł.
Jednak z tego co zauważyłem przy zwrocie starej turbiny otrzymuje się nową zregenerowaną w której został głównie wymieniony i ustawiony sam rdzeń firmy no name. Ponoć angielski, niemiecki lub włoski ponieważ Garrett nie dostarcza części zamiennych do turbin o zmiennej geometrii. Polecaną firmą która się tym zajmuje jest Melett, jednak wątpię czy koszt zamknie się do 900 zł.
Czy tego typu regeneracja ma sens?

Gwarancja którą dają firmy tj. 12 miesięcy jest dosyć restrykcyjna i wcale mnie to nie dziwi bo zaniedbując wytyczne przy montażu robiąc to indywidualnie skracamy czas jej pracy.

Czy ktoś może polecić mi pewny serwis który profesjonalnie podchodzi do regeneracji i jaki jest czas żywotności tego typu turbin ponieważ zakup nowej na dzień dzisiejszy do tego pojazdu jest nieopłacalny a zakup używanej z gwarancją wiąże się z brakiem pewności co wchodzi do gry.
 

BartS

Bywalec
Dołączył
8.01.2017
Postów
45
Punktów
3
Wiek
40
Miasto
Leszno
Widzę ,że nikt kolegi jeszcze nie poinformował o braku gwarancji przy samodzielnym montażu regenerowanego turbo. Bynajmniej ja odbierając turbawke dostałem kartę gwarancyjną , która musiała być skrupulatnie wypełniona krok po kroku i opieczetowana. W przeciwnym razie brak gwarancji.
 

dzięcioł90

SuperMechanior
Dołączył
5.05.2016
Postów
183
Punktów
38
No chyba ze ma jakies papiery ze jest mechanikiem. Poza tym jesli zrobi to zgodnie ze sztuka nawet ich nie potrzebuje. Po rozebraniu turbo daje sie zwerefikowac dlaczego padlo.
 

Fornax

SuperMechanior
Dołączył
3.12.2014
Postów
486
Punktów
11
Wiek
37
- Zweryfikować drożność przewodu zasilającego turbo np. sprężonym powietrzem lub wstrzykując dużą ilość oleju/wyczyścić
- Przed zamontowaniem turbosprężarki wlać nieco oleju silnikowego za pomocą np. strzykawki
- Sprężonym powietrzem przez czystą szmatkę rozprowadzić olej w turbinie
- Po zamontowaniu ponownie wlać oleju silnikowego za pomocą np. strzykawki
- Wymienić olej silnikowy i filtr oleju
- Warto zdjąć miskę olejową i sprawdzić czy nie ma opiłków
- Wymienić filtr powietrza
- Wyczyścić cały dolot tj. IC, EGR, rury itd. [Teoretycznie powinno się wymienić IC na nowy..]
- Dobrze było by sprawdzić ciśnienie oleju
- Odciąć zapłon np. wyjmując bezpiecznik
- Kręcić rozrusznikiem 30 sekund aby uzyskać odpowiednie ciśnienie oleju
- Uruchomić silnik i zostawić około 10 minut na wolnych obrotach nie podpinając węża podciśnienia do gruszki turbiny

To tak apropo sztuki.
 
Do góry Bottom