Witam wszystkich,
6msc temu kuiłem citroen c8 2003 przebied 300tyś wiec sporo silnik 2.2 benzyna z LPG ,mówie sobie ryzyk fizyk co ma być to bedzie no i stało sie po 2 msc zaczoł kopicić a msc temu zaczoł chodzic na 3 gary. Dałem do mechnika rozebrał głowice a tam użarty cylinder o reszte nie pytałem nawet bo powiedził ze silnik do wymiany.
Niestety takich silników jak na lekarstwo w dodatku ceny kosmos. Moje pytanie - co mogło w taki sposób uszkodzić cylinder i czy wogóle da sie to zrobić bo ja straciłem nadzieje na dalszą jazde tym Autem.
Plik w załączniku pozdrawiam wszystkich
Wesołych zdrowych świat!!!
6msc temu kuiłem citroen c8 2003 przebied 300tyś wiec sporo silnik 2.2 benzyna z LPG ,mówie sobie ryzyk fizyk co ma być to bedzie no i stało sie po 2 msc zaczoł kopicić a msc temu zaczoł chodzic na 3 gary. Dałem do mechnika rozebrał głowice a tam użarty cylinder o reszte nie pytałem nawet bo powiedził ze silnik do wymiany.
Niestety takich silników jak na lekarstwo w dodatku ceny kosmos. Moje pytanie - co mogło w taki sposób uszkodzić cylinder i czy wogóle da sie to zrobić bo ja straciłem nadzieje na dalszą jazde tym Autem.
Plik w załączniku pozdrawiam wszystkich
Wesołych zdrowych świat!!!

