• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

witam:) passat b5 97 1,6

szabel126p

Nowy
Dołączył
21.04.2018
Postów
3
Punktów
0
Wiek
32
Miasto
małdyty
mam problem z zalewaniem silnika przez paliwo i żarciem oleju...
wymienione zostały:
przepływomierz
świece
okablowanie
czujnik temperatury
katalizator
sonda lambda
cewka.
przed ich wymianą miałem spalanie 25/30l/100km lecz po wymianie trochę znikł ten problem(teraz pali około 10l/100 w trasie na s7;)),niestety został taki że mnie zalewa, i to mocno, bo gdy dojeżdżam do skrzyżowania to przy ruszaniu praktycznie nie ruszam, muszę wtedy dodać bardzo dużo gazu żeby to nadmiarowe paliwo spalić, to samo dzieje się przy redukcji .... do tego zjada mi 1l oleju na 100 km i strasznie śmierdzi,nawet w kabinie. dodam że podłączałem go do kompa ale nic nie wykrył... pomoże ktoś? mam już dość wydawania kasy na coś co i tak nie pomaga.
 

szabel126p

Nowy
Dołączył
21.04.2018
Postów
3
Punktów
0
Wiek
32
Miasto
małdyty
Zagotował mi się i mieli coś z tym zrobić, wiem ze termostat wyjęli i podłączyli wiskoze na stale(działa non stop) od tamtej pory dzieją się dziwne zeczy z nim
 

SajmonMB

SuperMechanior
Dołączył
13.02.2015
Postów
275
Punktów
61
Wiek
31
to faktycznie remont;p
silnik przegrzany i czeka za nim zielony czykli kontener złomu albo prawdziwy remont
 

SajmonMB

SuperMechanior
Dołączył
13.02.2015
Postów
275
Punktów
61
Wiek
31
ja nie wykonam bo to nie mój problem :) chciałem doradzić ale za mocno wybiegłem do przodu nie uwzględniając tego o czym ty pomyślałeś że sterownik głupieje. Dodam jeszcze od siebie że warto byłoby sprawdzić ciśnienie sprężania i ewentualnie wykonać próbę olejową ale pewnie nie wiele tu da skoro auto litr połyka na 100km.
 

Papandreu

SuperMechanior
Dołączył
16.09.2012
Postów
288
Punktów
126
Wiek
55
Miasto
Gliwice
Ma przejechane 320 tys dopiero....

Nie do wiary ;)

przed remontem u jednego mechanika było super

To może tu jest pies pogrzebany :mad:

mam te auto 3 msc i już 2 koła wpakowałem w nie

To akurat żaden argument. Możesz kupić auto i albo "wpakować" 1 tys., a równie dobrze i 10 tys. Kwestia "szczęścia" podczas zakupu......


Po mojemu, to już chyba szybciej ogarniesz to w ten sposób, że kupisz inny silnik i przełożysz do tego auta, bo z tego silnika to już niczego dobrego nie wróżę. Szkoda czasu i pieniędzy na jakieś próby reanimacji.
 
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom