• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

wymiana prowadnic w głowicy silnika??

Dawidek126

SuperMechanior
Dołączył
12.05.2014
Postów
1607
Punktów
335
Miasto
Piaseczno
witam.
od pewnego czasu współpracujemy z warsztatem "zewnętrznym".
Generalnie wszystkie obróbki głowic , bloków robimy w zupełnie innym zakładzie gdzie tylko zajmója się obróbkami (wszelakimi).
mam pytanie czy wymiana prowadnic zaworowych wymaga dodatkowych prac z tym związanymi??
o co chodzi?? byłem świadkiem jak gość z warsztatu "zewnętrznego" sam wybijał prowadnice, następnie brał nową i wbijał.... troche mnie to zdziwiło bo tam gdzie oddajemy głowice mówili że po wymianie trzeba rozwiercać... potem frezować żeby ustawić prawidłowo zawór( że bez frezowania nie będzie na pewno szczelny)....... a tamten mechanik mówił że to bzdura, kupuja prowadnice w IC , wybija potem wbija nową prowadnice, następnie dociera zawór przy pomocy wkrętarki... składa wszystkie zawory i głowice oddaja tylko do planowania i już..... dodam że to sam kierownik mechaników który twierdzi że robi tak od 15 lat a głowice tylko planują bo nie mają maszynki do planowania i to warsztat w którym robią tylko mercedesy...
jak to własciwie jest czy tylko wbijamy nowe prowadnice i już??
sam byłem świadkiem jak robił tak w głowicy od w202 ...
pozdrawiam
 

Zimoon

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.02.2015
Postów
2947
Punktów
825
Wiek
45
Miasto
Gdańsk
W dupie był gówno widział.



Po pierwsze docieranie gniazd rozklepanych i odkształconych podobnie jak zaworów na paste to głupota. Prowadnice owszem wbija się ale należy zweryfikować ich osiowosc względem gniazda. Esz. To moje obróbki to lot w kosmos w stosunku do tego co mówisz.,.
 
Ostatnia edycja:

jurek1313

SuperMechanior
Dołączył
2.02.2017
Postów
2241
Punktów
244
Miasto
wólka
o ja `p.....e ale jajca ... chyba , że chłop ma wprawną rękę - to - przepraszam ...
 

Dawidek126

SuperMechanior
Dołączył
12.05.2014
Postów
1607
Punktów
335
Miasto
Piaseczno
hehe jaja jak berety ale te auta wyjezdzaja o własnych siłach.... ciekawe kiedy wracają:)

zaciekawił mnie ten temat ... widziałem kilka filmów na youtube jak ludzie po garażach to robią i sobie chwalą:) po prostu chciałem wiedzieć jak to naprawdę jest jakby klient pytał... ale abstrachując od tych wyklepanych gniazd i zaworów... czy po samej wymianie prowadnicy i umieszczeniu zaworu w tym samym gniezdzie będzie to tak samo szczelne jak przed wymiana prowadnicy??
 
Ostatnia edycja:

jurek1313

SuperMechanior
Dołączył
2.02.2017
Postów
2241
Punktów
244
Miasto
wólka
202 to najmniejszy motor to 1.8 a zrób tak w 1.0 to ...? ja robię u p. Bogdana daleko nie masz to mogę polecić .
 

Zimoon

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.02.2015
Postów
2947
Punktów
825
Wiek
45
Miasto
Gdańsk
Wracają różnie.jednakze takie obróbki i temu podobne to tylko dlatego, że ludzie tak chcą a mechanicy nie mają podstawowej wiedzy jak to działa, czemu tak a nie inaczej i jak powinno to być zrobionym. Bo jeśli nikt nie widzi różnicy pomiędzy przylgnia 1.5mm a taka 3mm to sorry.

Chciałoby się powiedzieć, że mój szlifierz i wielu innych kupujący maszyny za ciężkie setki tysięcy dolarów to FRAJERZY.
 

Zimoon

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.02.2015
Postów
2947
Punktów
825
Wiek
45
Miasto
Gdańsk
Będzie ale pod warunkiem że trafia na dobre prowadnice i nie odksztlcisz ich podczas instalacji. Mój szlifierz ma specjalną prasę do tego. 16 prowadnic robi w mniej niżeli 10 min i wszystkie idealnie osadzone na jedna głębokoś.
 

Dawidek126

SuperMechanior
Dołączył
12.05.2014
Postów
1607
Punktów
335
Miasto
Piaseczno
ja w żadnej wypowiedzi nie nazwałem ludzi inwestujących w sprzęt w obrazliwy sposób... jestem zdania że żeby dać gwarancje na naprawę i mieć czyste sumienie i spokojny sen trzeba zrobic według informacji serwisowej, i tak jak życzył to sobie producent.... jeśli obraziłem kogos to nie miałem takiego zamiaru i z góry przepraszam.
 

jurek1313

SuperMechanior
Dołączył
2.02.2017
Postów
2241
Punktów
244
Miasto
wólka
ten sam młotek tylko , żeby ręki nie zmieniać i będzie gitara .....
 

Zimoon

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.02.2015
Postów
2947
Punktów
825
Wiek
45
Miasto
Gdańsk
Nie, nie w tym sensie. Ale skoro w jaskini nie pada deszcz to po uj budować domy, apartamenty, mieć czysto skoro syf też jest fajny.


Ludzie sumienia nie mają jak tylko kasę widza. Biorą nawet jak się nie należy a potem zdziwieni.
 
Ostatnia edycja:

Dawidek126

SuperMechanior
Dołączył
12.05.2014
Postów
1607
Punktów
335
Miasto
Piaseczno
spotkałem się z wypowiedziami klientów że wymiana prowadnic to banał żę my oddajemy głowice do regeneracji i kosimy gruba kase ... jak mówiłem że głowica jest robiona "na gotowo" wszystkie prowadnice nowe, frezowanie gniazd lub wymiana jak sie nie da frezować , kazdy zawór szlifowany lub wymieniany, nowe uszczelniacze... docieranie na koniec i złożenie do kupy. potem planowanie i mycie... i że to musi kosztować... a klient że tylko dobry młotek trochę chęci i byście to zrobili... nawet niewiećie ilu klientów tak mi mówiło... dlatego zainteresowałem się tym tematem oglądałem filmy pytałem na forach różnych marek ... nie pytam żeby samemu tak robić bo warsztat nie opędzi wszystkich tematów i z ekonomicznego uzasadnienia lepiej oddać np, głowice, rozrusznik, blok, alternator kompresor ac do regeneracji i w ciągu dnia mieć zrobiony przez fachowców co robią to od lat i tez daja gwarancje ,, niż pieprzyć się z alternatorem pół dnia a na drugi dzień nie działa:p
 

caveman2009

SuperMechanior
Dołączył
13.10.2018
Postów
117
Punktów
10
Miasto
Za duzym jeziorem
Ja uzywam zestawow rapid. Zabieg jest dosc prosty, wrecz banalny by nie osmieszyc poprzednika, bo pewnie dlutem to wbija i dlatego uwaza to za ciezka prace.
Osadzenie gniazda to 3-5min. Za pomoca wiertarki ze specjalnym osadzeniem w gniezdzie rozwiercasz prowadnice lub za pomoca pistoletu udarowego o duzym skoku wybijasz stara prowadnice. Nastepnie dobierasz srednice prowadnicy. Za pomoca pistoletu udarowego o duzym skoku wbijasz nowa prowadnice. Nastepnie za pomoca pistoletu udarowego o malym skoku przepychasz kulke o rzadanej srednicy (lub trzpien ze zgrubieniami), to utworzy w srodku wzor ktory pomaga w odprowadzeniu ciepla i zacisnie prowadnice w gniezdzie. Im wolniej i slabsze uderzenie tym lepiej, jezeli ta czesc operacji zrobione jest na hurra to cieplo nie bedzie prawidlowo odprowadzane i spowoduje zacieranie trzpienia zaworu. Nastepnie skracasz nadmiar do rzadanej dlugosci odpowiednim frezem. Pozniej recznie scinasz ostra krawedz, nie fazujesz i gotowe. Przed wlozeniem zaworu nalezy obowiazkowo przeczyscic otwor szczoteczka . Od tego momentu bazujac na nowej prowadnicy frezujesz i docierasz gniazdo, mozna to robic recznie lub maszynowo.
 
Ostatnia edycja:

Zimoon

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.02.2015
Postów
2947
Punktów
825
Wiek
45
Miasto
Gdańsk
Spęczanie prowadnic to amatorszczyzna i gówniana trwałość. W hameryce to wymyślili ale jakoś dziwnie markowe firmy nie zalecają tej technologii.
 

Dawidek126

SuperMechanior
Dołączył
12.05.2014
Postów
1607
Punktów
335
Miasto
Piaseczno
to spęczanie ma za zadanie "rozszerzyć " prowadnicę i rozepchnąć ja w głowicy?? to same wcisniecie przy użyciu prasy( na wcisk) nie zapewni dobrego połączenia??
 

caveman2009

SuperMechanior
Dołączył
13.10.2018
Postów
117
Punktów
10
Miasto
Za duzym jeziorem
Spęczanie prowadnic to amatorszczyzna i gówniana trwałość. W hameryce to wymyślili ale jakoś dziwnie markowe firmy nie zalecają tej technologii.
Robiles i wiesz z doswiadczenia heh.
W Polsce "mistrzowie" z podejsciem "i tak wroci, bo gdzie pojdzie" znaja sie na wszystkim najlepiej- technologia mlotkiem wbic, fazowac wiertlem na wkretarce i do klienta, pt. "bedzie pan zadowolony" bo przeciez zrobil ci przysluge ze zaplacil. Zalosne.
 
Ostatnia edycja:

Zimoon

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.02.2015
Postów
2947
Punktów
825
Wiek
45
Miasto
Gdańsk
Żałosny to Ty jesteś. Pojedź choć raz na targi branżowe i zobacz co się robi i jak. Nie w Polsce, za gramanicę to zobaczysz co to znaczy epoka kamienia łupanego.

Robisz pieniążki to je rób. Nie przeszkadzaj sobie. Żyj jednakże świadomie;]

to spęczanie ma za zadanie "rozszerzyć " prowadnicę i rozepchnąć ja w głowicy?? to same wcisniecie przy użyciu prasy( na wcisk) nie zapewni dobrego połączenia??
Spęczanie prowadnicy ma na celu zmniejszenie jej wewnętrznej średnicy bo albo jest wyebana i zawór lata jak żyd po pustym sklepie (tak szybciej i taniej) albo ktoś wprasował prowadnice ze złą tolerancją luzu (gówniany produkt) lub też poprawiany był luz pomiędzy trzonkiem a prowadnicą i "zrobił" się za duży.

Też tak naprawiane głowice montowałem.
 

caveman2009

SuperMechanior
Dołączył
13.10.2018
Postów
117
Punktów
10
Miasto
Za duzym jeziorem
Żałosny to Ty jesteś. Pojedź choć raz na targi branżowe i zobacz co się robi i jak. Nie w Polsce, za gramanicę to zobaczysz co to znaczy epoka kamienia łupanego.

Robisz pieniążki to je rób. Nie przeszkadzaj sobie. Żyj jednakże świadomie;]


Spęczanie prowadnicy ma na celu zmniejszenie jej wewnętrznej średnicy bo albo jest wyebana i zawór lata jak żyd po pustym sklepie (tak szybciej i taniej) albo ktoś wprasował prowadnice ze złą tolerancją luzu (gówniany produkt) lub też poprawiany był luz pomiędzy trzonkiem a prowadnicą i "zrobił" się za duży.

Też tak naprawiane głowice montowałem.
oczywiscie, jestes najlepszy:) i zawsze jest "ktos" kto zrobil cos zle ...
Mam rapid z targow branzowych, nie polskich, jestem zadowolony.
j.w. zgodnie z najnowsza technologia "kupuja w IC, wbijaja mlotkiem i docieraja wkretarka, inny bzdury opowiada a "fachowiec" robi tak 15lat" dzieki za uswiadomienie heh
 

Zimoon

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.02.2015
Postów
2947
Punktów
825
Wiek
45
Miasto
Gdańsk
Ja najlepszy?? NIE. Ale mam najlepszego szlifierza;] Ze sprzętem takim, że aż miło patrzeć.

Bywaj!!
 

Dawidek126

SuperMechanior
Dołączył
12.05.2014
Postów
1607
Punktów
335
Miasto
Piaseczno
Panowie nie w tą stronę ta rozmowa poszła... nie miałem na celu nikogo obrażać czy uświadamiać mu co robi zle. Chętnie posłucham jak każdy z was robi robotę bo chcę mieś świadomość jak się robi i co odpowiadać klientowi jeśli powie mi że chce naprawę "młotkiem".
 
Do góry Bottom