• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Ile za wykonana prace?

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
Kolego nie obraź się za to co powiem...:D
Co do zarobków mechaników to myślę, że są bardzo dobre o ile pracują pn-pt po 8 h, ale jeżeli taką stawkę masz za pracę po 12h co dziennie+ soboty- to już nie jest tak różowo- nie mówiąc o zmęczeniu pracowników taką pracą na dłuższą metę...- nic o tym nie wspominasz- więc tak gdybam...:D

Drugą opcją jest to o co pytałem w poprzednim poście- czyli zaplecze techniczne... załóżmy, że mam wymienić 4 simmerblocki w 2 wahaczach- mając prasę i jakieś tam tulejki do wyciskania- jestem w stanie wykonać tą operację załóżmy w 1,5h- natomiast jak mam wykonać tą samą akcję mając do dyspozycji tylko imadło, młotek i przecinak (inną kwestią jest czy się da czy nie:D) to wiadomo, że nie wykonam tej akcji w takim samym czasie...:meh:, a co za tym idzie taki pracownik nie jest w stanie być efektywny... nie wspominam tu już o takim scenariuszu gdzie stoją np. śruby w takim simmerblocku, a na warsztacie jest tylko do dyspozycji brzeszczot...:p:D

Trzecią opcją jest to czy masz np. auto datę... jeżeli tak to jaki problem jest wydrukować procedurę serwisową i dać mechanikowi razem ze zleceniem naprawy- ja tak mam i powiem szczerze, że bardzo często jest to wygodne rozwiązanie, bo nie muszę się móżdżyć... a nie znam wszystkiego na pamięć:D

To tak po krótce twoje ,,obowiązki,,- natomiast jeżeli pracownik nadal kładzie przysłowiową ,,lachę,, i pierdzieli robotę to ,, jeb...ć, karać, niewyróżniać,,- jechać po kasie, a jak to nie pomaga to wypad z baru...:D



A tak na marginesie to może Misiek by przeniósł temat do działu np. ,, brak pracowników,, bo tak robimy off-topa i śmietnik na forum...:D
 

Zimoon

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.02.2015
Postów
2960
Punktów
826
Wiek
46
Miasto
Gdańsk
Stąd ja na warsztacie płacę mechanikom za godziny pracy i na koniec miesiąca dodatkowo ewentualną premię od chęci, braku poprawek i zaangażowania.

Procent od przemiału i podstawa są wygodne jak jest mało pracy albo nieogarnięty mechanik. Jak nic nie zrobi to Ciebie nie oskubie z pieniędzy jak zrobi to zarobi. Ma ten system jedną wadę. Mechanicy robią szybko byle jak i wymieniają co popadnie bo od tego dostaną procent. Tyle, że klient potrafi liczyć swoje pieniądze. Raz złapie się za portfel drugi raz już się nie da.

Pracownik dobry, opłacany za godziny i premiowany będzie miał w dupie czy wymieni zestaw sprzęgła za grube tysiące czy samo łożysko i zregeneruje okładzinę. Swoje dostanie i będzie robił tak by nie poprawiać bo premii nie będzie. Owszem jak roboty brak to widzisz jak w kieszeni czerwone się przewalają ale dobry mechanik ma zawsze pracę a inteligentny zawsze sobie ją znajdzie. Więc nawet jak są "przestoje" to robi się wielkie sortowanie pozostawionych przez klientów silników;]

Jak nie zostaje w kieszeni. Coś jest nie tak. Ja rozumiem, że kredyt męczy ale ja płacę dwie średnie krajowe za wynajem 3 stanowisk do tego dwóch ludzi i ja i bramy się nie zamykają. Z moich rabatów na częściach jestem w dobrym miesiącu wykarmić pracownika. więc naprawdę nie kumam co jest nie tak.

Albo za tanio albo za dużo poprawek i chłopaki nie zarabiają tylko poprawiają swoje lenistwo i niewiedzę.
 

diagnostawawa

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
18.07.2015
Postów
1234
Punktów
236
Wiek
26
Miasto
Xxx
Dokladnie, jedni klienci odejdą inni przyjdą. Nie zadowolisz wszystkich. A dlugi w zusie rosną szybciutko
 

Diagbox10

-*-*-
Dołączył
5.04.2018
Postów
7336
Punktów
1212
Miasto
trasa lublin siedlce
To wy mechanicy nie wyrabiacie na oplaty? A co maja powiedzieć podwykonawcy jak kazdy mechanik musi minimum stowe wyrwac na łebku zanim auto trafi do elektryka. Nie zatrudniac jak nie stać. Teraz jak slysze ze mam zrobic auto to ma byc ku...wa u mnie na podwórku a nie przywozi mi sterownik ch..j wie od czego. Nie zatrudniac jak nie stać na to
 

Kris 29

Początkujący
Dołączył
19.11.2012
Postów
16
Punktów
1
Wiek
41
Kolego nie obraź się za to co powiem...:D
Co do zarobków mechaników to myślę, że są bardzo dobre o ile pracują pn-pt po 8 h, ale jeżeli taką stawkę masz za pracę po 12h co dziennie+ soboty- to już nie jest tak różowo- nie mówiąc o zmęczeniu pracowników taką pracą na dłuższą metę...- nic o tym nie wspominasz- więc tak gdybam...:D

Drugą opcją jest to o co pytałem w poprzednim poście- czyli zaplecze techniczne... załóżmy, że mam wymienić 4 simmerblocki w 2 wahaczach- mając prasę i jakieś tam tulejki do wyciskania- jestem w stanie wykonać tą operację załóżmy w 1,5h- natomiast jak mam wykonać tą samą akcję mając do dyspozycji tylko imadło, młotek i przecinak (inną kwestią jest czy się da czy nie:D) to wiadomo, że nie wykonam tej akcji w takim samym czasie...:meh:, a co za tym idzie taki pracownik nie jest w stanie być efektywny... nie wspominam tu już o takim scenariuszu gdzie stoją np. śruby w takim simmerblocku, a na warsztacie jest tylko do dyspozycji brzeszczot...:p:D

Trzecią opcją jest to czy masz np. auto datę... jeżeli tak to jaki problem jest wydrukować procedurę serwisową i dać mechanikowi razem ze zleceniem naprawy- ja tak mam i powiem szczerze, że bardzo często jest to wygodne rozwiązanie, bo nie muszę się móżdżyć... a nie znam wszystkiego na pamięć:D

To tak po krótce twoje ,,obowiązki,,- natomiast jeżeli pracownik nadal kładzie przysłowiową ,,lachę,, i pierdzieli robotę to ,, jeb...ć, karać, niewyróżniać,,- jechać po kasie, a jak to nie pomaga to wypad z baru...:D



A tak na marginesie to może Misiek by przeniósł temat do działu np. ,, brak pracowników,, bo tak robimy off-topa i śmietnik na forum...:D
jesli chodzi o zaplecze techniczne mają wszystko- każdy ma swój wózek, swoje narzędzia , jest to nowy warsztat świeżo wybudowany, i 3 podnośniki plus kanał, socjal - co róż inwestuje też w narzędzia aby unowocześniać i ulepszać sobie pracę. Wszelkie komputery do diagnostyki, sprzęt do wywiercania świec, no nic im nie może brakować....stawkę godzinową miałem to łazili jak te ćmy jak mnie nie było bo wyjechałem na wczasy z rodziną.... to nie przejdzie, musiałem im zapłacić pomimo, że robota im szła jak krew z nosa. "Albo za tanio albo za dużo poprawek i chłopaki nie zarabiają tylko poprawiają swoje lenistwo i niewiedzę." - to niestety chyba prawda

A rozliczasz się z tego dochodu?
rozliczam i co roku jestem na minusie
 

hiwat

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
2.07.2015
Postów
894
Punktów
294
Miasto
Tarnów
Może faktycznie tak zrobię, że jednak tego jednego zostawię i sprawdzę tym razem jego wydajność, myślisz że 2500 zł plus 30% od przerobu będzie dobrym rozwiązaniem? muszę zmienić obecne rozliczanie - nie mam wyjścia

przecież prosta sprawa ..wiesz ile urobisz samodzielnie + kasa dla pracownika + stałe koszta ...co do programu to trzeba na to niestety czasu i samozaparcia żeby zawsze wszytko tam pisać .. wiem po sobie że nie zawsze jest na to czas i chęci ;(
 

hiwat

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
2.07.2015
Postów
894
Punktów
294
Miasto
Tarnów
jesli chodzi o zaplecze techniczne mają wszystko- każdy ma swój wózek, swoje narzędzia , jest to nowy warsztat świeżo wybudowany, i 3 podnośniki plus kanał, socjal - co róż inwestuje też w narzędzia aby unowocześniać i ulepszać sobie pracę. Wszelkie komputery do diagnostyki, sprzęt do wywiercania świec, no nic im nie może brakować....stawkę godzinową miałem to łazili jak te ćmy jak mnie nie było bo wyjechałem na wczasy z rodziną.... to nie przejdzie, musiałem im zapłacić pomimo, że robota im szła jak krew z nosa. "Albo za tanio albo za dużo poprawek i chłopaki nie zarabiają tylko poprawiają swoje lenistwo i niewiedzę." - to niestety chyba prawda


rozliczam i co roku jestem na minusie

kolego skoro cały czas inwestuje w warsztat a pracownicy nie maja motywacji to wszytko jasne .. ustal że mają od obrotu i
Dzieciaki, wiem że jutro sobota i nie potrzeba odrabiać lekcji. Może lepiej się po prostu wyspać niż marzyć w necie.
Pora na dobranoc bo już księżyc świeci...

Dzieciaki ? .. dzięki ;)
 

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
Sorry, że dalej drążę temat, ale chyba unikasz odpowiedzi na pewne pytania...:D
Co do zarobków mechaników to myślę, że są bardzo dobre o ile pracują pn-pt po 8 h, ale jeżeli taką stawkę masz za pracę po 12h co dziennie+ soboty- to już nie jest tak różowo- nie mówiąc o zmęczeniu pracowników taką pracą na dłuższą metę...- nic o tym nie wspominasz- więc tak gdybam...:D

Trzecią opcją jest to czy masz np. auto datę... jeżeli tak to jaki problem jest wydrukować procedurę serwisową i dać mechanikowi razem ze zleceniem naprawy- ja tak mam i powiem szczerze, że bardzo często jest to wygodne rozwiązanie, bo nie muszę się móżdżyć... a nie znam wszystkiego na pamięć:D
 

hiwat

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
2.07.2015
Postów
894
Punktów
294
Miasto
Tarnów
Sorry, że dalej drążę temat, ale chyba unikasz odpowiedzi na pewne pytania...:D

z tego co piszesz widać że jesteś pracownikiem nie pracodawcą i obawiam się że patrzysz ze swojego punktu siedzenia a pracownicy są rożni .. nie każdy ma takie podejście z pasją do pracy jak Ty
 

Kris 29

Początkujący
Dołączył
19.11.2012
Postów
16
Punktów
1
Wiek
41
Sorry, że dalej drążę temat, ale chyba unikasz odpowiedzi na pewne pytania...:D
sobotę zazwyczaj robię sam, oni maja wolną albo biorę jednego pomocnika jak wiem, że mam dużo roboty i ktoś chce na niedzielę auto, czesem sobie sami swoje własne auta naprawiają, auto datę oczywiście że mam
 

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
z tego co piszesz widać że jesteś pracownikiem nie pracodawcą i obawiam się że patrzysz ze swojego punktu siedzenia a pracownicy są rożni .. nie każdy ma takie podejście z pasją do pracy jak Ty
Masz rację mechanika to jest to co lubię robić...:D i jednocześnie moja zguba:meh:, bo jak tylko pracodawca wyczuł, że lubię to robić to dostawałem takie prace co inni nie chcieli, a niestety nie zawsze to szło w parze z $$...:meh:i zazwyczaj kolidowało z życiem prywatnym...:meh:
Z pracownikami różnymi też masz rację...:D doświadczałem tego jak szef se wyjeżdżał na urlop, a ja musiałem pilnować ,,orłów,, i odpowiadać za nich...:meh: więc tak nie do końca patrzę tylko z perspektywy pracownika:D
Kolejnym tematem jest zupełny brak poszanowania dla czasu prywatnego pracownika (nie mówię już o urlopie !) przez szefów... bo wydaje się im, że jak już kogoś zatrudniają to ten ktoś powinien rzucić wszystko i siedzieć od rana do nocy w warsztacie:meh: a może ktoś chciałby jeszcze coś porobić po pracy- nie wiem np. pograć w piłkę z dzieciakiem- a nie ma siły, bo jest zjechany jak koń po westernie...:meh: taka postawa szefa zdecydowanie demotywuje i taki pracownik w pracy jak tylko będzie miał okazję to będzie ściemniał...

To co piszę to są tylko moje doświadczenia osobiste, a nie żadne opowieści dziwnej treści... tak po prostu było:D
Myślę, że wszyscy (albo prawie) jesteśmy dorośli, więc nie ma co owijać w bawełnę- tylko mówić jak jest... bo medal ma dwie strony:D

sobotę zazwyczaj robię sam, oni maja wolną albo biorę jednego pomocnika jak wiem, że mam dużo roboty i ktoś chce na niedzielę auto, czesem sobie sami swoje własne auta naprawiają, auto datę oczywiście że mam
To ci się chwali...:DNadal unikasz odpowiedzi po ile robią w tygodniu...:D
 

Kris 29

Początkujący
Dołączył
19.11.2012
Postów
16
Punktów
1
Wiek
41
Masz rację mechanika to jest to co lubię robić...:D i jednocześnie moja zguba:meh:, bo jak tylko pracodawca wyczuł, że lubię to robić to dostawałem takie prace co inni nie chcieli, a niestety nie zawsze to szło w parze z $$...:meh:i zazwyczaj kolidowało z życiem prywatnym...:meh:
Z pracownikami różnymi też masz rację...:D doświadczałem tego jak szef se wyjeżdżał na urlop, a ja musiałem pilnować ,,orłów,, i odpowiadać za nich...:meh: więc tak nie do końca patrzę tylko z perspektywy pracownika:D
Kolejnym tematem jest zupełny brak poszanowania dla czasu prywatnego pracownika (nie mówię już o urlopie !) przez szefów... bo wydaje się im, że jak już kogoś zatrudniają to ten ktoś powinien rzucić wszystko i siedzieć od rana do nocy w warsztacie:meh: a może ktoś chciałby jeszcze coś porobić po pracy- nie wiem np. pograć w piłkę z dzieciakiem- a nie ma siły, bo jest zjechany jak koń po westernie...:meh: taka postawa szefa zdecydowanie demotywuje i taki pracownik w pracy jak tylko będzie miał okazję to będzie ściemniał...

To co piszę to są tylko moje doświadczenia osobiste, a nie żadne opowieści dziwnej treści... tak po prostu było:D
Myślę, że wszyscy (albo prawie) jesteśmy dorośli, więc nie ma co owijać w bawełnę- tylko mówić jak jest... bo medal ma dwie strony:D

To ci się chwali...:DNadal unikasz odpowiedzi po ile robią w tygodniu...:D

w tygodniu pracują od 8.30-18 - czasem mi piszą, że np jutro ich nie będzie bo mają jakiś wyjazd, inne zajęcia, ostatnio pracownika nie było kilka dni bo robił sobie w domu jakieś prace - urlopy też na bieżąco wykorzystują. Czasem ciężko ich z warsztatu wygonić i mam wrażenie że specjalnie siedzą dłużej....

Stąd ja na warsztacie płacę mechanikom za godziny pracy i na koniec miesiąca dodatkowo ewentualną premię od chęci, braku poprawek i zaangażowania.

Procent od przemiału i podstawa są wygodne jak jest mało pracy albo nieogarnięty mechanik. Jak nic nie zrobi to Ciebie nie oskubie z pieniędzy jak zrobi to zarobi. Ma ten system jedną wadę. Mechanicy robią szybko byle jak i wymieniają co popadnie bo od tego dostaną procent. Tyle, że klient potrafi liczyć swoje pieniądze. Raz złapie się za portfel drugi raz już się nie da.

Pracownik dobry, opłacany za godziny i premiowany będzie miał w dupie czy wymieni zestaw sprzęgła za grube tysiące czy samo łożysko i zregeneruje okładzinę. Swoje dostanie i będzie robił tak by nie poprawiać bo premii nie będzie. Owszem jak roboty brak to widzisz jak w kieszeni czerwone się przewalają ale dobry mechanik ma zawsze pracę a inteligentny zawsze sobie ją znajdzie. Więc nawet jak są "przestoje" to robi się wielkie sortowanie pozostawionych przez klientów silników;]

Jak nie zostaje w kieszeni. Coś jest nie tak. Ja rozumiem, że kredyt męczy ale ja płacę dwie średnie krajowe za wynajem 3 stanowisk do tego dwóch ludzi i ja i bramy się nie zamykają. Z moich rabatów na częściach jestem w dobrym miesiącu wykarmić pracownika. więc naprawdę nie kumam co jest nie tak.

Albo za tanio albo za dużo poprawek i chłopaki nie zarabiają tylko poprawiają swoje lenistwo i niewiedzę.
z ciekawości zapytam jaką masz stawke godzinową dla pracowników? ile pracują w ciągu dnia? nie masz tak że wykorzystuja to że maja za godzinę i ciągną jedną robotę pół dnia? jestes w stanie zostawić ich bez nadzoru chociażby na czas np urlopu?
 

Kris 29

Początkujący
Dołączył
19.11.2012
Postów
16
Punktów
1
Wiek
41
Właściciel biznesu i ma czas na urlop ? :p zazdroszcze :(
tak to jest jak się obieca dzieciom wyjazd nad morze, ale przyznam że sam musiałem odpocząć bo już po nocach spać nie mogłem - ciągle myślałem jak to wszystko ogarnąć - potrzebowałem reseta.
 

Ogień-Opór

Gaduła
Dołączył
3.01.2018
Postów
97
Punktów
4
Miasto
Bydgoszcz
Jestem sam. Licze 100zl netto za fachową pracę. Wracają ale wiem, że każdemu drogo, czy jechać z frajerami bo nigdy nic nie wróciło do warsztatu.?
 

Zimoon

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.02.2015
Postów
2960
Punktów
826
Wiek
46
Miasto
Gdańsk
Jaka stawka. Taka by był zadowolony.

Walić w h nie będą jeśli będą wiedzieć, że wiesz co robią jak to się robi i ile to zajmuje. Moi wiedzą, że nawet przechodząc obok nie zaglądając pod auto potrafię się zapytać czemu robi to tak a nie inaczej i czemu zaczął od tej strony a nie od innej. Pomimo tego, że ogarniają to wiedzą, że są inwigilowani i nie ma walenia w uja.

U mnie zasada jest jedna; PÓKI JA MAM CO CHCĘ, WY TEŻ MIEĆ TO BĘDZIECIE.


Pojechałem kiedyś na urlop. Był wtedy tylko jeden pracownik. Poprosiłem znajomego którego ów pracownik nie znał by zaszedł do warsztatu, zapytał o jakąś błahostkę i zdał raport co się robi na warsztacie. Wieczorem zadzwoniłem zrobiłem szybki rekonesans zapytałem o auta których nie mogłem wiedzieć i już wiedział, że jest inwigilacja.

Ale zawsze po urlopie pieniążki w szafie, rozpiska za co ile i gdzie zapłacone i za co. Do złotówki się zgadza.....
 
Do góry Bottom