• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Ile za wykonana prace?

Kris 29

Początkujący
Dołączył
19.11.2012
Postów
16
Punktów
1
Wiek
41
Ekonomi nie oszuka. Jedne pracownik na ZUS-ie przy zarobkach około 3500 zł do ręki musi dziennie wygenerować 200 zł czystego zysku. Jest jeden warunek - jest to koszt człowieka który naprawia auto: bez odzieży w rowie przy szosie, bez prądu i bez narzędzi.
Do tego dochodzą teraz - dla szefa - powiedzmy 50 zł - jeśli ma takich trzech pracowników to coś mu zostanie i cała masa innych kosztów , których pracownicy kompletnie nie widzą. Klucze, prąd , oświetlenie, księgowa, ogrzewanie, komputery , internet , telefony, UDT-y , środki czystości, czynsze, paliwo do auta po części , amortyzacja tego auta, podatek , OC , ubezpieczenie budynku, elewacja , płytki na podłodze , dach nad głową, sprężarka, kasa fiskalna , programy , interfejsy, podnośniki, zlewarki, kasterki ,wiadra , szafki , bramy wjazdowe , węże do powietrza, woda , gaz, szambo, śmieci, ubrania robocze, monitoring, czyściwo, migomat , drut , gaz , dysze , poduszki do podnoszenia, kalibracja kluczy dynanometrycznych, opał i cholera wie co jeszcze....

Więc pracownik sobie myśli: zrobiłem rozrząd w jakimś powiedzmy 1.6 HDI w 6 godzin, a szef za to wziął 400 zł to szef zarobił 200 zł za nic- ewentualnie dobranie i zamówienie części. I tu się głęboko myli - bo tak naprawdę nie wygenerował zysku - tylko bilans wyszedł dopiero na zero lub jest lekka strata. Zostały jeszcze dwie godziny pracy, co przez nie zrobi to dopiero będzie zysk.

Do tego jeszcze trzeba doliczyć chorobowe pracowników ciężko wyczuć na ile wsiąknął , urlopy, jakieś nieoczekiwane wypadki losowe , zaniedbania i straty, nieudane naprawy, otarcia samochodów, zatrześnięcia kluczyków i cholera wie co jeszcze.

Dokładnie - idealnie podsumowane, pracownik kompletnie nie liczy się z tym jakie koszta muszę ponosić aby utrzymać cały warsztat dlatego wydaje mi się że % chyba będzie w moim przypadku najlepszy. Od grudnia wprowadzam zmiany i zobaczymy jak to wyjdzie, oby w końcu się coś ruszyło - obym dobre opcje zastosował. A jakie macie pomysły na klientów, którzy nie chcą się od razu rozliczać tylko np za jakiś czas? bo mam takich co wiszą kasę i planuje wprowadzić terminal. Piszecie jakieś oświadczenie? może macie jakieś ciekawe rozwiązania wprowadzone w swoich firmach aby usprawnić sobie pracę? sami prowadzicie biuro czy macie kogoś kto wam pomaga w ogarnięciu tej całej papierologi? - nie chodzi mi o księgową. Macie zapisane co do joty kto co i ile wyrobił?

odnośnie niku z cyfrą 29 - to przypadek - już taki młody nie jestem;) 34 na karku
 

DyziekVW

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
12.02.2013
Postów
1647
Punktów
396
Miasto
Prudnik Opolskie
Nie chcą sie rozliczyć przy odbiorze auta? To chodzą na piechote, nie jesteś kasą zapomogowo-pożyczkową dla nich, zbyt miekkie serce ? Komuś zrobisz dobrze, bo mu może braknie do 1szego po zapłaceniu za naprawe, i na koniec okazuje sie, że to Ty nie masz z czego rachunków popłacic...nie jest tak? Terminal kart bedzie atrakcyjną sprawą, sam nie lubie gotówki nosic ale ten terminal powyższego problemu nie rozwiąże , da tylko wygode klientowi ale Ci którzy nie chcą płacić pozostana jeśli tak nauczyłes bo to zazwyczaj nie problem braku gotowki w portwelu w tej chwili tylko braków w stanie konta...
 

Kris 29

Początkujący
Dołączył
19.11.2012
Postów
16
Punktów
1
Wiek
41
Nie chcą sie rozliczyć przy odbiorze auta? To chodzą na piechote, nie jesteś kasą zapomogowo-pożyczkową dla nich, zbyt miekkie serce ? Komuś zrobisz dobrze, bo mu może braknie do 1szego po zapłaceniu za naprawe, i na koniec okazuje sie, że to Ty nie masz z czego rachunków popłacic...nie jest tak? Terminal kart bedzie atrakcyjną sprawą, sam nie lubie gotówki nosic ale ten terminal powyższego problemu nie rozwiąże , da tylko wygode klientowi ale Ci którzy nie chcą płacić pozostana jeśli tak nauczyłes bo to zazwyczaj nie problem braku gotowki w portwelu w tej chwili tylko braków w stanie konta...
u mnie jest problem ze znajomymi.... myślą, że jak się znamy ileś tam czasu to będę oddawał im auta bo pilnie go potrzebują a gotówki chwilowo brak..... staram się tego nie robić ale się zdarza - wiele złych nawyków wyniosłem od ojca u którego pracowałem - on taka dobra dusza był całe życie - sam go pouczałem ale widzę, że nie jestem lepszy od niego....terminal to taki sposób dodatkowy w razie jak ktoś powie, że aż tyle gotówki nie ma przy sobie - czy może dowieść np za 2 dni? poza tym przynajmniej będę widział pieniądze na koncie.
 

Zimoon

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.02.2015
Postów
2957
Punktów
826
Wiek
46
Miasto
Gdańsk
No, w hdi-kach to moment. Poproszę o wymianę świec żarowych w moim 407 100kw.
Który chętny?
Dawaj, wczoraj robiliśmy.

Jak gotówki braknie to z klientem wsiadam w auto i wiozę do bankomatu. 2 min na piechotę

P.s. w 407 świece to betka. Zrób to w citroenie 807, C8 i podobnych.....
 

Zimoon

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.02.2015
Postów
2957
Punktów
826
Wiek
46
Miasto
Gdańsk
haha. Bo własne generuje koszty a cudzie przychód;]
 

krispar

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
15.01.2018
Postów
717
Punktów
140
Miasto
Warszawa
WWW
www.czerwinska12.pl
Dawaj, wczoraj robiliśmy.

Jak gotówki braknie to z klientem wsiadam w auto i wiozę do bankomatu. 2 min na piechotę

P.s. w 407 świece to betka. Zrób to w citroenie 807, C8 i podobnych.....

Oj kolego abyś się nie przejechał i nie płakał. Ja nie podchodzę do świec w hdi. Na 6 silników w co drugim się urwały po sztuce. I nie chodzi o gwint tylko grzałka ukręca się w głowicy tam jest za ciasno spasowane. Ja jak mam czapkę na stole rozwiercam otwór ze 3mm poprawiam żabojadów.

Nie ma żadnych kredytów nawet dla znajomych, możeee nielicznym, reszta kasa na stół niech się obrażają.
 

lukkiwlkp

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
19.12.2015
Postów
3793
Porady
2
Punktów
983
Wiek
38
Miasto
PGS
W c8 powiadasz że wymienisz świece ? Ty chyba jesteś człowiekiem pod praw fizyki
 

krispar

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
15.01.2018
Postów
717
Punktów
140
Miasto
Warszawa
WWW
www.czerwinska12.pl
Szczególnie tą przy pompie.
Ile można wziąć za wym. takich świec? 100-150zł. A ryzyko urwania i bigosu 50/50. Dlatego nie robię wolę mniej ryzykowne naprawy. Tak jak sławny Mercedes A klasa. Doświadczenie podpowiada co brać czego nie. Bo później są żale, stracony czas i stres.
 

Kris 29

Początkujący
Dołączył
19.11.2012
Postów
16
Punktów
1
Wiek
41
ze świecami jest różnie, czasem lepiej nie bawić się w taką robotę bo spier.... się tylko czas i nerwy. Powiedzcie mi czy macie jakieś "karty zleceń" dla swoich pracowników? planuje je wdrożyć i nawet już sobie przygotowałem wzór ale nie wiem czy to się sprawdzi
 

XMARIO

SuperMechanior
Dołączył
25.10.2018
Postów
5966
Punktów
6805
Miasto
Mazowieckie
Wymiana świec w 407 hdi 100kw kosztuje klienta 800-1000zł. świeczki moje.
Jeszcze nie miałem potrzeby do tego zdejmować głowicy. Jak taka potrzeba zajdzie, to oczywiście na koszt klienta.
A z tym C8 to jaki problem? Jak trzeba wyjąć motor, to sie go wyjmuje.
Co w tym dziwnego, że wymiana świec żarowych będzie kosztować trzy koła.
 

pawel2406

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
9.08.2018
Postów
3481
Punktów
1458
Wiek
55
Miasto
łódź
XMARIO własnie i ja mam kilka kpl od astry G tylnych ile bys sobie winszował ??-serio pytam
 

XMARIO

SuperMechanior
Dołączył
25.10.2018
Postów
5966
Punktów
6805
Miasto
Mazowieckie
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom