Posiadam "Znajomego " Peugeota 307, samochód bardzo ciężko odpala na zimnym przy temperaturze - 5 i poniżej.
Trzeba go bardzo długo kręcić rozrusznikiem aby załapał.
Sprawdzone:
Świece żarowe (2 były spalone)- wymienione - zapalanie się nie poprawiło - Zasilanie świec sprawdzone.
Filtr paliwa- zmieniony.
Błędów po podpięciu interfejsu brak.
Po wartościach rzeczywistych również nic niepokojącego nie zauważyłem.
_________________________________________
Na dniach zamierzam sprawdzić wtryskiwacze (Próba przelewowa)
Ustawienie rozrządu.
Czy ktoś ma jakieś sugestie co do tego silnika i miał taką przypadłość ?
Trzeba go bardzo długo kręcić rozrusznikiem aby załapał.
Sprawdzone:
Świece żarowe (2 były spalone)- wymienione - zapalanie się nie poprawiło - Zasilanie świec sprawdzone.
Filtr paliwa- zmieniony.
Błędów po podpięciu interfejsu brak.
Po wartościach rzeczywistych również nic niepokojącego nie zauważyłem.
_________________________________________
Na dniach zamierzam sprawdzić wtryskiwacze (Próba przelewowa)
Ustawienie rozrządu.
Czy ktoś ma jakieś sugestie co do tego silnika i miał taką przypadłość ?
Ostatnia edycja:


