Pietrek
SuperMechanior
Witam. Mamy klasyka na warsztacie. Polonez 1.6 GLI (monowtrysk). Stan idealny, przebieg 60 tyś km. Pali bardzo ładnie, ale trzyma 2,500-3000 obrotów i nie schodzi. Po wciśnięciu gazu, obroty troche spadaja do 2000, potem rosną do 3,5. Sprawdzany, podmieniany z innego auta krokowiec, czujnik przepustnicy TPS, montowane 3 inne, zero reakcji. Podciśnienia jak nowe. MAP sensor podmieniany z innego auta. Kody błyskowe nie podają żadnej usterki. Pryskamy zmywaczem, nie wykrywa nieszczelności. Przepustnica czysta, jak nowa. Co radzicie?
)
, odpinamy i podpinamy różne czujniki, raz reakcja jest, raz nie ma. cuda na kiju się dzieją