Witam ponownie Panie i Panowie
Remont mojej renówki to totalna klapa.
Mianowicie po wymianie silnika ,bo oryginalny padł jest problem z wypadaniem zapłonu na tym drugim co kupiłem z angola i wmontowałem w miejsce uszkodzonej jednostki
Zapłon wypada na 1 i 4 cylindrze, mój mechanik zaczoł od podstaw ,świece cewki i kable i nic to nie dało po odpaleniu silnik pracuje prawidłowo a po niespełna minucie wpada w tryb awaryjny a na kompie komunikat wypadanie zapłonu na pierwszym i czwartym cylindrze, poczym kasuję błąd i odpalamy i znów tryb awaryjny i komunikat wypadanie zapłonu na pierwszym i czwartym cylindrze.
Teraz mechanior podejrzewa ze uszkodzony jest sterownik silnika "ecu"
Podpowiedzcie forumowicze czy jest to możliwe, jak to sprawdzić, czy poprostu zmienić fachowca
Remont mojej renówki to totalna klapa.
Mianowicie po wymianie silnika ,bo oryginalny padł jest problem z wypadaniem zapłonu na tym drugim co kupiłem z angola i wmontowałem w miejsce uszkodzonej jednostki
Zapłon wypada na 1 i 4 cylindrze, mój mechanik zaczoł od podstaw ,świece cewki i kable i nic to nie dało po odpaleniu silnik pracuje prawidłowo a po niespełna minucie wpada w tryb awaryjny a na kompie komunikat wypadanie zapłonu na pierwszym i czwartym cylindrze, poczym kasuję błąd i odpalamy i znów tryb awaryjny i komunikat wypadanie zapłonu na pierwszym i czwartym cylindrze.
Teraz mechanior podejrzewa ze uszkodzony jest sterownik silnika "ecu"
Podpowiedzcie forumowicze czy jest to możliwe, jak to sprawdzić, czy poprostu zmienić fachowca
!