• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

X16XEL słabe ogrzewanie mimo że wszystko jest sprawne

dolomit

Początkujący
Dołączył
23.01.2017
Postów
21
Punktów
0
Witam. Mam problem z moim Oplem z silnikiem X16XEL.

Otóż mam słabe ogrzewanie, po godzinie jazdy z nawiewów można uzyskać 28 stopni C. Także mniej więcej tak to wygląda. Jazda 10 minut zero ogrzewania.
Mam też drugiego Opla X18XE1 i tam jest piekło z nawiewów nawet po 10 minut jazdy leci bardzo ciepłe powietrze.

Co zrobiłem:
- termostat sprawny
- pompa wody była wymieniana w zeszłym roku przy okazji rozrządu
- elektrozawór nagrzewnicy sprawny sprawdzany wielokrotnie aby się upewnić już na zdjętej nagrzewnicy
- nagrzewnica drożna. czysty płyn z niej wyleciał, zero syfu. Dzisiaj wziąłem się za wymianę i jak sprawdziłem że stara nagrzewnica jest sprawna to się załamałem. Ponad to 5 lat temu była wymieniana bo jest na niej data produkcji

Więc jak jutro założę nową to będe miał ten sam problem i cała praca na marne i jak krew w piach i to dosłownie bo musiałem sobie palca rozwalić.

Ktoś ma jakieś pomysły jeszcze ?
 

Radmor

SuperMechanior
Dołączył
21.03.2019
Postów
1545
Porady
2
Punktów
433
Otóż mam słabe ogrzewanie, po godzinie jazdy z nawiewów można uzyskać 28 stopni C. Także mniej więcej tak to wygląda. Jazda 10 minut zero ogrzewania.
Czy pomyślałeś o obudowie nagrzewnicy ...może tam być przyczyna słabego ogrzewania . Jeżeli do nagrzewnicy dopływa gorący płyn (na zasilaniu) ..a wypływa nieco chłodniejszy ,to przyczyny powinieneś szukać własnie w obudowie lub samym wymienniku .Problem zamknąłeś w kilku pkt. ..pompa ..termostat..elektrozawór ..nagrzewnica (wymiennik) . Ale to nie wszystko ..powodzenia !;)
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7270
Porady
1
Punktów
2066
Wiek
35
Miasto
Kaczory
To że płyn przechodzi przez nagrzewnice to nie znaczy, że grzeje ona cała powierzchnia. Wymień nagrzewnice na jakąś dobrą (behr, nissens) i daj znać czy jest poprawa.
 

dolomit

Początkujący
Dołączył
23.01.2017
Postów
21
Punktów
0
Czy pomyślałeś o obudowie nagrzewnicy ...może tam być przyczyna słabego ogrzewania . Jeżeli do nagrzewnicy dopływa gorący płyn (na zasilaniu) ..a wypływa nieco chłodniejszy ,to przyczyny powinieneś szukać własnie w obudowie lub samym wymienniku .Problem zamknąłeś w kilku pkt. ..pompa ..termostat..elektrozawór ..nagrzewnica (wymiennik) . Ale to nie wszystko ..powodzenia !;)

To że płyn przechodzi przez nagrzewnice to nie znaczy, że grzeje ona cała powierzchnia. Wymień nagrzewnice na jakąś dobrą (behr, nissens) i daj znać czy jest poprawa.


Chyba znalazłem przyczynę. Ciekawiło mnie też kilka innych aspektów, min zbiorniczek wyrównawczy, płyn w nim letni bądź zimny i można po deptaniu odkręcać korek gdzie ciśnienie było podobne do w połowie wygazowanej butelki coli. Przez węże powrotne nic się nie doń nie przelewało, chyba że sami sobie pompowaliśmy wężem stąd wiedziałem że są drożne. Dla mnie to tam powinno przepływać i być duże ciśnienie na tyle aby rzeczywiście ten korek trzeba było odkręcać ostrożnie.
Pierwsza sprawa, na starej nagrzewnicy ktoś nie nakleił gąbeczek, przez co część powietrza szła obok nagrzewnicy, bo przylagają one do obudowy, gdy ich nie było nic nie przylegało do obudowy i była przestrzeń.
Druga sprawa to właśnie ten brak przepływu przez zbiorniczek. Jedyna ingerencja w układ to LPG. Wiedziałem tyle, że szeregowo to dobrze i u mnie było szeregowo więc uznałem sprawę za zamkniętą. Ale teraz chciałem wiedzieć konkretnie co do czego jaki wąż gdzie i którędy.

Temat jak podłączyć parownik lepiej, szeregowo czy równolegle po szukaniu informacji na sieci, okazuje się być takim samym sporem jak wyższość świąt wielkanocnych nad świętami bożego narodzenia.
Szeregowo można podłączyć na dwa sposoby, za albo przed nagrzewnicą. Za raczej nikt nie montuje bo możliwe zawory od klimy jak i niższa temperatura. Więc u mnie jest zamontowane przed nagrzewnicą.
Woda wychodzi z bloku silnika idzie do parownika a z parownika powrotny jako wpływ do nagrzewnicy.

Ale taki parownik ma za zadanie ogrzewać gaz.. co zabiera raczej nie mało ciepła, zwłaszcza że przy większym zapotrzebowaniu na gaz mocniej wychładza się ciecz. To już pierwsza strata która może zrobić różnicę, druga sprawa może też na logikę powodować spadek ciśnienia, co tłumaczyło by brak przelewu w zbiorniczku mimo drożności układu oraz fakt, że w nagrzewnicy ta woda przepływała by wolniej, a więc mocniej się wychładzała. Bo wypływ z parownika jest gorący, dla przykładu termostat 82*C wylot z parownika 74*C także dużych strat nie ma, więc skoro taki gorący płyn wpła do nagrzewnicy to powinno być ok, ale nie jeśli jest niższe ciśnienie. Plus reduktor nie ma stałych parametrów pracy że jednostajne warunki w nim są.. więc to ciśnienie może się wahać tak samo jak temp.

Wymyśliłem, że podłączę parownik równolegle i zobaczę co się stanie. MImo że na sieci raczej odradzą że właśnie równolegle są problemy albo z parownikiem albo z grzaniem, ale można niby zastosować jakieś kryzy aby wpłynąć na zachowanie się cieczy.

Myślę że to jest przyczyna. Także nie potrzebnie raczej ruszałem nagrzewnicę zwłaszcze że stara była dobra bo 5 lat temu zmieniana bo data produkcj na niej była., no ale dowiedziałem się nowych rzeczy i gąbeczki nakleiłem to też powinno poprawić.
 

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
Czasem sobie myślę, że już mnie nic nie zaskoczy... i wtedy wchodzę tu na forum i zawsze jest coś zaskakującego...:D
 

Załączniki

  • 89a265310_o_ja_pierdole.jpg
    89a265310_o_ja_pierdole.jpg
    76,4 KB · Wyświetleń: 15

lukias

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.05.2013
Postów
604
Porady
1
Punktów
162
Miasto
Lubelskie
A widzisz nie napisałeś nic o tym że masz gazownie. Załóż pompkę obiegową trochę się poprawi.
Albo wyrzuć gaz
 
Do góry Bottom