Witajcie. Na tapecie znowu 5008, pierwsze były problemy z odmą, a teraz zaczęła przeładować turbo sprężarka. Stało się to na trasie, po zatrzymaniu i ponownym uruchomieniu silnik nie miał mocy, wyszedł błąd katalizator i przeladowanie turbiny. Nie szukałem jeszcze usterki, jedynie co zdążyłem sprawdzić to gruszkę turbiny i jest sprawna. Może jest coś co często się psuje w tych silnikach lub może macie jakieś wskazówki na co zwrócić uwagę?
Muszę cię zmartwić, bez programu Lexia niczego nie sprawdzisz, ani się nie dowiesz, tym bardziej, że ten silnik to jedna wielka pomyłka(że tak to lekko nazwę)... tak to sobie wymyślili sku*wi*le z Peugeota, że w nowych samochodach bez tego ani rusz. W tym silniku "zaprojektowanym" wspólnie z B(ędziesz) M(iał) W(ydatki) nawet tak prozaiczna czynność jak wymiana pierwszej sondy wymaga "uczenia" jej działania poprzez program, że nie wspomnę o zmiennych fazach rozrządu, gdzie program "uczy" osobno wałki ssące i wydechowe, pompie oleju sterowanej elektronicznie(potrafiącej "umrzeć" po 60000 km - zapewne przez zalecane stosowanie olejów "long life" i trzydziesto tysięcznego interwału wymian oleju

)... więc nie dziw się "kulturalnym" i na "wysokim poziomie" odpowiedziom super mechaników, jako tako ogarniających produkty "niezawodnego" szmelcVAGena - wybacz, że nie mogłem się powstrzymać, ale czasem człowiek musi... zanim się udusi

BTW: do dzisiaj nie wiem, jaki debil zmusił PSA do współpracy z niemiaszkami, mając o niebo lepsze i wytrzymalsze silniki na półkach magazynów... ale jak to mawia Clarkson - nowy zarząd Peugeot'a postanowił... zepsuć 129 letni dorobek tej francuskiej firmy
