• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Hamulec z ręcznym elektrycznym LEON 3 - trzeszczenie

tomison

Początkujący
Dołączył
20.02.2022
Postów
5
Punktów
0
Cześć.
Tak jak w temacie LEON 3 z zaciskiem elektrycznym ATE.
Wymieniałem tarcze i klocki tył. Uruchomiona procedura rozpoczęcia wymiany okładzin. Wymieniona tarcza, tłoczek wcisnął się dosłownie przy pomocy palców :) Wszystko oczyszczone, nasmarowane miejsca zgodnie z wytycznymi ATE smarem plastilube. Po złożeniu wszystkiego w całość, zakończona procedura wymiany klocków. Hamulec działa bez zarzutu hydrauliczny a elektryczny z małym problemikiem. Mianowicie całkowicie przypadkowo nawet losowo bez znaczenia na warunki atmosferyczne, auto może stać w garażu czy na zewnątrz, przy zaciąganiu ręcznego pojawiają się trzaski, jakby naciągała się sprężyna. Dźwięki jak na filmie.
Zdjęcie sprężyny ustalającej łączącej jarzmo z zaciskiem nic nie daje, dźwięki te same. Wymieniłem tuleje gumowe prowadnic, bez rezultatu. Ciężko jest stwierdzić od jakiego elementu dźwięki pochodzą.
Zdarza się tak , że przez kilka dni jest wszystko ok a następnego jest już problem.
Zdemontowałem serwosilniki wszystko jest ok. Nie ma pęknięć czy korozji. Jedyne co mi przychodzi do głowy to popychacz tłoka. Ma on łożysko kulkowe i może ono ma problem...
Może ktoś z Was zetknął się z ww opisanym problemem lub ma pomysł na co jeszcze zwrócić uwagę.

Pozdrawiam
 

tomison

Początkujący
Dołączył
20.02.2022
Postów
5
Punktów
0
A byłeś u mechanika?
Tak. Jeden stwierdził, że własnie tuleje gumowe prowadnic mogą mieć luzy i tłoczek nie dociska równolegle klocka do tarczy. Przed mierzyłem odległości na sworzniach i były takie same. Ale do świętego spokoju wymieniłem tuleje i sworznie. I nic
Automatyczne połączenie postów:

Moim zdaniem cos z silniczkiem lub zaciskiem.
Czyli w silniku to jedynie przekładnia wewnątrz. A z zaciskiem to jedynie popychacz tłoczka. Dlaczego przez kilka dni jest ok i za chwilę jest problem? A kupić silnik i jak to nie będzie to...
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
5121
Porady
5
Punktów
1664
tam w środku, w zacisku pod tłoczkiem, jest takie przecięte łożysko- nie łożysko :) nie wiem jak się to nazywa tą część :) bieżnia z łożyska przecięta w jednym miejscu i zamontowana jako jeden zwój gwintu.

jeżeli nie wymienia się długo płynu hamulcowego, to to lubi rdzewieć. płyn hamulcowy jest higroskopijny (ciągnie wilgoć z powietrza) i po pewnym czasie to wszystko zaczyna rdzewieć.

poszukaj na stronie ATE kontaktu i zadzwoń do nich. nie wiem jak teraz, ale kiedyś byli bardzo pomocni i przez telefon wyjaśnili mi jak się to badziewie rozbiera. co prawda dawno to było- początki elektrycznych ręcznych. ale bardzo miło wspominam. podobnie niedawno brembo: miałem wątpliwości, kierunki montowania klocków- prawie natychmiastowa odpowiedź na maila. człowiek zaczyna rozumieć dlaczego części z tych firm kosztują troszkę więcej.

niech mnie ktoś uświadomi i podrzuci jak fachowo nazywa się tą część
 

tomison

Początkujący
Dołączył
20.02.2022
Postów
5
Punktów
0
Dobijanie tłoka do końca jest zabezpieczone odbojem mechanicznym, rodzaj ogranicznika. Wydaje mi się, że to to. Znajduje się wewnątrz na końcu wałka napędowego.
Takie info otrzymałem od serwisu ATE.
Z tej wypowiedzi rozumiem, że do wymiany jest popychacz tłoka z wałkiem, czyli praktycznie całe wnętrze zacisku ?
 
Do góry Bottom