Cześć.
Tak jak w temacie LEON 3 z zaciskiem elektrycznym ATE.
Wymieniałem tarcze i klocki tył. Uruchomiona procedura rozpoczęcia wymiany okładzin. Wymieniona tarcza, tłoczek wcisnął się dosłownie przy pomocy palców
Wszystko oczyszczone, nasmarowane miejsca zgodnie z wytycznymi ATE smarem plastilube. Po złożeniu wszystkiego w całość, zakończona procedura wymiany klocków. Hamulec działa bez zarzutu hydrauliczny a elektryczny z małym problemikiem. Mianowicie całkowicie przypadkowo nawet losowo bez znaczenia na warunki atmosferyczne, auto może stać w garażu czy na zewnątrz, przy zaciąganiu ręcznego pojawiają się trzaski, jakby naciągała się sprężyna. Dźwięki jak na filmie.
Zdjęcie sprężyny ustalającej łączącej jarzmo z zaciskiem nic nie daje, dźwięki te same. Wymieniłem tuleje gumowe prowadnic, bez rezultatu. Ciężko jest stwierdzić od jakiego elementu dźwięki pochodzą.
Zdarza się tak , że przez kilka dni jest wszystko ok a następnego jest już problem.
Zdemontowałem serwosilniki wszystko jest ok. Nie ma pęknięć czy korozji. Jedyne co mi przychodzi do głowy to popychacz tłoka. Ma on łożysko kulkowe i może ono ma problem...
Może ktoś z Was zetknął się z ww opisanym problemem lub ma pomysł na co jeszcze zwrócić uwagę.
Pozdrawiam
Tak jak w temacie LEON 3 z zaciskiem elektrycznym ATE.
Wymieniałem tarcze i klocki tył. Uruchomiona procedura rozpoczęcia wymiany okładzin. Wymieniona tarcza, tłoczek wcisnął się dosłownie przy pomocy palców
Wszystko oczyszczone, nasmarowane miejsca zgodnie z wytycznymi ATE smarem plastilube. Po złożeniu wszystkiego w całość, zakończona procedura wymiany klocków. Hamulec działa bez zarzutu hydrauliczny a elektryczny z małym problemikiem. Mianowicie całkowicie przypadkowo nawet losowo bez znaczenia na warunki atmosferyczne, auto może stać w garażu czy na zewnątrz, przy zaciąganiu ręcznego pojawiają się trzaski, jakby naciągała się sprężyna. Dźwięki jak na filmie.Zdarza się tak , że przez kilka dni jest wszystko ok a następnego jest już problem.
Zdemontowałem serwosilniki wszystko jest ok. Nie ma pęknięć czy korozji. Jedyne co mi przychodzi do głowy to popychacz tłoka. Ma on łożysko kulkowe i może ono ma problem...
Może ktoś z Was zetknął się z ww opisanym problemem lub ma pomysł na co jeszcze zwrócić uwagę.
Pozdrawiam