H
henex1980
Witam. Chodzi o tyl mazdy cx9. Coś na tyle w szczegolnosci prawe kolo jest nie tak. Jeden diagnosta mowi że to minimalne odchyłki i spoko moge jeździć, drugi stwierdził że pasuje zrobić bo po 10tys czy 20tys km zetnie opony od srodka. Najlepsze ze jedna strone sruby coś ruszył ale druga strona stoi. Mowi ze moze urwac wiec pasuje zamowić sruby. Mowie ok ale on że bez cięcia sie nie obejdzie bo sruba pewnie zapieczona w tulejce. Tylko że tulejka to element wahacza/belki wiec to nie takie proste rozwalić a potem koszty nie małe. Co radzicie. Szukac kogoś z indukcja ktora ponoć można to odkrecic? Mysle to zalac kilka razy wd40 ostukać i moze ruszy.