• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Mercedes 410 , wymiana sprzegla, dziwny dzwiek

Nik1975

Początkujący
Dołączył
14.03.2023
Postów
14
Punktów
0
Witam wszystkich,

Jestem swiezo po wymianie sprzegla w swojej kaczce 2,9.

Niestety po wymianie sprzegla na nowe zaczal sie wydobywac dziwny dzwiek po ok minucie od odpalenia silnika.Takie klekotanie, ktorego wczesniej nie bylo.
Dzwiek ten zanika totalnie po wcisnieciu sprzegla.



Na starym sprzegle tego nie bylo.

Czyktos wie co to moze byc?
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3608
Porady
4
Punktów
605
A kto to sprzęgło wymieniał?
Jeździć obserwować...jeżeli dźwięk się będzie utrzymywał, trzeba będzie raz jeszcze zdjąć skrzynie.
Co to za sprzęgło, firmy?

Koledzy z forum by powiedzieli, że musi się ułożyć.
 

Nik1975

Początkujący
Dołączył
14.03.2023
Postów
14
Punktów
0
A kto to sprzęgło wymieniał?
Jeździć obserwować...jeżeli dźwięk się będzie utrzymywał, trzeba będzie raz jeszcze zdjąć skrzynie.
Co to za sprzęgło, firmy?

Koledzy z forum by powiedzieli, że musi się ułożyć.
Wymienial mechanik, sprzeglo zakupione nowe wg katalogu ale nie pamietam nazwy:(
Na innym forum przeczytalem, ze to mkze byc to:

"Na temat stuków w skrzyni biegów, to stuka ci łożysko oporowe. Prawdopodobnie w twojej kaczce zmieniane było sprzęgło (a jeśli nie to napewno była ściągana skrzynia biegów) i ten kto to robił źle założył to łożysko. Tam jest dość ciężko zlikwidować luz na wałku od skrzyni (ten wałek który wychodzi ze skrzyni i wchodzi w silnik) gdyż ten wałek jest ruchomy, i nie wiele osób wie jak go włożyć do końca."
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3608
Porady
4
Punktów
605
Paprok zawsze Ci się wykręci, bo powie że on zrobił wszystko zgodnie ze sztuką...że łożysko było wadliwe...albo inną bzdurę wymyśli.
Za chwilę Ci powie że to wina skrzyni i trzeba wałek robić...

Ja bym zrobił tak, cały czas truł paproka że napindala i najprawdopodobniej trzeba będzie to wyciągnąć. Psychicznie i mentalnie go przygotował ;) że nie odpuścisz tematu.
Przejedź kilka dobrych kilometrów po mieście, nieraz takie rzeczy potrafią się uspokoić. Ale to wizja raczej płonna.

Trzecia opcja..jeździć i nasłuchiwać tego dźwięku i jak tylko się lekko nasili od razu samochód na warsztat i ściągać skrzynię. :)

...ale każdy dobry paprok Ci powiem, że jak po kilkudziesięciu kilometrach dźwięk nie ustanie trzeba zdjąć skrzynię. Bo staniesz w lesie i będzie laweta.
Automatyczne połączenie postów:

(założył chu. chińskie łożysko i tyle, a policzył jak za niemieckie)
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7285
Porady
1
Punktów
2077
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Obstawiam, ze nowe sprzeglo jest sztywniejsze (bo nie jest rozklekotany tlumik drgan) i przenosi drgania na walek sprzeglowy z wyrobionymi juz lozyskami.

Heniu nie wszyscy sa tacy jak Ty.
 

Nik1975

Początkujący
Dołączył
14.03.2023
Postów
14
Punktów
0
Paprok zawsze Ci się wykręci, bo powie że on zrobił wszystko zgodnie ze sztuką...że łożysko było wadliwe...albo inną bzdurę wymyśli.
Za chwilę Ci powie że to wina skrzyni i trzeba wałek robić...

Ja bym zrobił tak, cały czas truł paproka że napindala i najprawdopodobniej trzeba będzie to wyciągnąć. Psychicznie i mentalnie go przygotował ;) że nie odpuścisz tematu.
Przejedź kilka dobrych kilometrów po mieście, nieraz takie rzeczy potrafią się uspokoić. Ale to wizja raczej płonna.

Trzecia opcja..jeździć i nasłuchiwać tego dźwięku i jak tylko się lekko nasili od razu samochód na warsztat i ściągać skrzynię. :)

...ale każdy dobry paprok Ci powiem, że jak po kilkudziesięciu kilometrach dźwięk nie ustanie trzeba zdjąć skrzynię. Bo staniesz w lesie i będzie laweta.
Automatyczne połączenie postów:

(założył chu. chińskie łożysko i tyle, a policzył jak za niemieckie)
Hmm to nie ten przypadek...

Sprzeglo cale kupilem nowe sam, sprawdzane w zaufanym sklepie.
To chyba z tego co pamietam byl Sachs.
Po prostu najpierw w trasie padla pompa sprzegla, ktora wymienilem i potem postanowilem wymienic sprzeglo , gdyz mechanik mowil , ze skoro padla pompa to doradza wymienic za jakis czas sprzeglo.
I tak zrobilem.

Po tym jak wyjechalem od mechanika, po zmianie sprzegla to w ciagu 10 min zawrocilem i pokazalem , ze sa stuki na wycisnietym sprzegle.

On twierdzi , ze kaczki tak chodza ale dla mnie to ewidetnie bylo cos nienormalnego bo nie bylo tego wczesniej.

Wiec wrocilem ze swoim zaufanym mechanikiem(niestety on sie specjalizuje w jeepach tylko) i zostalo zdjete wszystko ponownie i zalozone NIBY PRAWIDLOWO juz przy moim mechaniku.

Ale stuk na wycisnietym sprzegle juz pozostal.

Tlumaczyli, ze ponjewaz stare sprzeglo bylo zjechane to dlatego nie stukalo a nowe jest nowe i stuka

Auto chodzi jak przed wymiana(czyli bez tego niefajnego stukotania) tylko na wcisnietym sprzegle albo 2 min jak jest zimne to tez na wycisnietym:(

Przejechale
Automatyczne połączenie postów:

Hmm to nie ten przypadek...

Sprzeglo cale kupilem nowe sam, sprawdzane w zaufanym sklepie.
To chyba z tego co pamietam byl Sachs.
Po prostu najpierw w trasie padla pompa sprzegla, ktora wymienilem i potem postanowilem wymienic sprzeglo , gdyz mechanik mowil , ze skoro padla pompa to doradza wymienic za jakis czas sprzeglo.
I tak zrobilem.

Po tym jak wyjechalem od mechanika, po zmianie sprzegla to w ciagu 10 min zawrocilem i pokazalem , ze sa stuki na wycisnietym sprzegle.

On twierdzi , ze kaczki tak chodza ale dla mnie to ewidetnie bylo cos nienormalnego bo nie bylo tego wczesniej.

Wiec wrocilem ze swoim zaufanym mechanikiem(niestety on sie specjalizuje w jeepach tylko) i zostalo zdjete wszystko ponownie i zalozone NIBY PRAWIDLOWO juz przy moim mechaniku.

Ale stuk na wycisnietym sprzegle juz pozostal.

Tlumaczyli, ze ponjewaz stare sprzeglo bylo zjechane to dlatego nie stukalo a nowe jest nowe i stuka

Auto chodzi jak przed wymiana(czyli bez tego niefajnego stukotania) tylko na wcisnietym sprzegle albo 2 min jak jest zimne to tez na wycisnietym:(

Przejechalem
Obstawiam, ze nowe sprzeglo jest sztywniejsze (bo nie jest rozklekotany tlumik drgan) i przenosi drgania na walek sprzeglowy z wyrobionymi juz lozyskami.

Heniu nie wszyscy sa tacy jak Ty.
Czyli co nalezaloby zrobic zeby nie stukalo?
Automatyczne połączenie postów:

Urwalo mi wypowiedz, dokanczam:

Przejechalem juz kilkaset km od wymiany i po prostu przeszkadza mi to jak cos stuka niefajnie na biegu jalowym, stojac na swiatlach czy na wlaczonym silniku gdziekwiek.

I szukam przyczyny bo wiem ze wczesniej bylo normalnie.
Slychac bylo tylko piekny dzwiek silniczka 2,9 mercedesa ;)
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7285
Porady
1
Punktów
2077
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Nie Twoj interes co robie, ale zebys sobie nie myslal.
Jestem po operacji i nie moge w tej chwili byc na warsztacie.
 
Do góry Bottom