• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Renault Master 2.5dci skrzynia biegów

Driver805

Początkujący
Dołączył
16.07.2023
Postów
5
Punktów
0
Witam.
Chciałem zapytać czy ktoś spotkał się z takim przypadkiem. Mianowicie mam zregenerowaną skrzynię biegów, tarczę sprzęgła nabitą okładziną a podczas hamowania silnikiem lub przyspieszania na każdym biegu słychać jakby blacha latała w skrzynia czy gdzieś w okolicy. Docisk mechanik stwierdził, że jest dobry więc nie wymianiany a może to on tak hałasuje. Oryginalnie brak dwumasy.
Skrzynia zrobiona u bardzo poważanej osoby z gwarancja itd. Na starej skrzyni też jakby rzęziło.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3553
Porady
4
Punktów
586
"Blacha latała" przecież nikt Ci tego nie zdiagnozuje online. Lata, czy dzwoni, a może stuka? Sekundę czy 10 sekund
Teraz ten co robił sprzęgło mówi, że to skrzynia. A ten co skrzynię, że to od sprzęgła.
Tak, czy siak klient w ostatecznym rachunku zapłaci raz jeszcze.

...ale jak sprzęgło wciśnięte na chwilę, to nie lata blacha...kiedy hamujesz silnikiem...?
...może nasadkę ktoś zostawił i tak sobie lata? Wczoraj wpadła mi 12 i ch. po 12.

A na końcu się okaże, że poduszkę masz niedokręconą....
 

Driver805

Początkujący
Dołączył
16.07.2023
Postów
5
Punktów
0
Ale chłopie ziejesz agresją przy niedzieli.
Temat znany bardzo w silnikach 2.5dci a problem nie rozwiązany. Podobno wina braku dwumasy.
Gdyby ktoś wiedział coś więcej proszę o podpowiedź.
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
5088
Porady
5
Punktów
1643
Ale chłopie ziejesz agresją przy niedzieli.
nie zauważyłem
Temat znany bardzo w silnikach 2.5dci a problem nie rozwiązany.
jeżeli problem jest tak znany to wiadomo co się dzieje. czyli znana jest przyczyna. wtedy rozwiązanie jest proste- wymienić uszkodzone części
Podobno wina braku dwumasy.
więc jeżeli to jej brak to trzeba zamontować jak producent nakazał

Gdyby ktoś wiedział coś więcej proszę o podpowiedź.

szczerze? szukasz rozwiązania nie tam gdzie trzeba. kombinujesz jak to zrobić jak najmniejszym kosztem, a tak się niestety nie da. ani sprzęgło, ani dwumasa a tym bardziej skrzynia do tanich elementów nie należy.

a ty kombinujesz: "zregenerowana" skrzynia, używany docisk, nitowane okładziny sprzęgła... i niestety przekombinowałeś.
jak mawiał klasyk: szkłem dupy nie podetrzesz.

p.s. teraz będzie tak:
- tłumaczenie, że tak się robiło (tak, ale za czasów malucha i dużego fiata, no i syreny)
- obrazisz się na to forum bo jesteśmy pojebani (ano jesteśmy, bo nikt normalny nie tarza się w brudnych smarach żeby z tego wyżyć)
- zaczniesz "szukać pomocy" gdziekolwiek indziej, na najróżniejszych forach. aż wreszcie po 1000 odpowiedziach wreszcie jedna osoba odpisze po twojej myśli z góry ustalonej- czyli jak najtaniej) i wskaże zrobić ci coś najtańszego: wymienić linkę sprzęgła, olej albo poduszkę skrzyni. troszkę się polepszy, ale nie uzdrowi to auta całkowicie
- będziesz się dalej bujał z tym rzęchem i wymieniał małe rzeczy po kolei. oczywiście sumarycznie wydasz tyle samo lub więcej niż na nowe sprzęgło.
- sprzedasz dyliżans marudząc jakie to francuzy są zjebane

to naprawdę nic osobistego, ale za bardzo chcesz zaoszczędzić i było tutaj przed tobą wielu takich. podobnie jak chyba każdy miał takiego oszczędnego klienta na warsztacie. a później są właśnie takie problemy.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3553
Porady
4
Punktów
586
Gdyby ktoś wiedział coś więcej proszę o podpowiedź.
Tzn. co coś więcej. Ty w ogóle myślisz co piszesz? - teraz zieje agresją, bo mnie lekko podku.

A tak z innej beczki ciekawe ile warsztatów (tutaj np.) wyciąga sprzęgło i je "regeneruje", a rzęchol zajmuje miejsce i pożera bonusa za części.
U Stasia na wiosce..chyba takie akcje. W normalnym warsztacie, to tylko raz byś taki numer zrobił.
 

Driver805

Początkujący
Dołączył
16.07.2023
Postów
5
Punktów
0
nie zauważyłem

jeżeli problem jest tak znany to wiadomo co się dzieje. czyli znana jest przyczyna. wtedy rozwiązanie jest proste- wymienić uszkodzone części

więc jeżeli to jej brak to trzeba zamontować jak producent nakazał



szczerze? szukasz rozwiązania nie tam gdzie trzeba. kombinujesz jak to zrobić jak najmniejszym kosztem, a tak się niestety nie da. ani sprzęgło, ani dwumasa a tym bardziej skrzynia do tanich elementów nie należy.

a ty kombinujesz: "zregenerowana" skrzynia, używany docisk, nitowane okładziny sprzęgła... i niestety przekombinowałeś.
jak mawiał klasyk: szkłem dupy nie podetrzesz.

p.s. teraz będzie tak:
- tłumaczenie, że tak się robiło (tak, ale za czasów malucha i dużego fiata, no i syreny)
- obrazisz się na to forum bo jesteśmy pojebani (ano jesteśmy, bo nikt normalny nie tarza się w brudnych smarach żeby z tego wyżyć)
- zaczniesz "szukać pomocy" gdziekolwiek indziej, na najróżniejszych forach. aż wreszcie po 1000 odpowiedziach wreszcie jedna osoba odpisze po twojej myśli z góry ustalonej- czyli jak najtaniej) i wskaże zrobić ci coś najtańszego: wymienić linkę sprzęgła, olej albo poduszkę skrzyni. troszkę się polepszy, ale nie uzdrowi to auta całkowicie
- będziesz się dalej bujał z tym rzęchem i wymieniał małe rzeczy po kolei. oczywiście sumarycznie wydasz tyle samo lub więcej niż na nowe sprzęgło.
- sprzedasz dyliżans marudząc jakie to francuzy są zjebane

to naprawdę nic osobistego, ale za bardzo chcesz zaoszczędzić i było tutaj przed tobą wielu takich. podobnie jak chyba każdy miał takiego oszczędnego klienta na warsztacie. a później są właśnie takie problemy.
Jakim tanim kosztem? Gdzie założyć dwunase ?na głowę? Skoro producent nie wyposażył pojazd! Już widzę tą wiedzę panowie wymieniacze ha ha
Automatyczne połączenie postów:

Tzn. co coś więcej. Ty w ogóle myślisz co piszesz? - teraz zieje agresją, bo mnie lekko podku.

A tak z innej beczki ciekawe ile warsztatów (tutaj np.) wyciąga sprzęgło i je "regeneruje", a rzęchol zajmuje miejsce i pożera bonusa za części.
U Stasia na wiosce..chyba takie akcje. W normalnym warsztacie, to tylko raz byś taki numer zrobił.
Zawsze myślę co pisze. Twój mózg tego poprostu nie ogarnia. Widziałeś kiedyś Mastera? Wiesz, że ludzie naprawiają sprzęgła i skrzynię biegów? Uczyli w szkole?
Automatyczne połączenie postów:

nie zauważyłem

jeżeli problem jest tak znany to wiadomo co się dzieje. czyli znana jest przyczyna. wtedy rozwiązanie jest proste- wymienić uszkodzone części

więc jeżeli to jej brak to trzeba zamontować jak producent nakazał



szczerze? szukasz rozwiązania nie tam gdzie trzeba. kombinujesz jak to zrobić jak najmniejszym kosztem, a tak się niestety nie da. ani sprzęgło, ani dwumasa a tym bardziej skrzynia do tanich elementów nie należy.

a ty kombinujesz: "zregenerowana" skrzynia, używany docisk, nitowane okładziny sprzęgła... i niestety przekombinowałeś.
jak mawiał klasyk: szkłem dupy nie podetrzesz.

p.s. teraz będzie tak:
- tłumaczenie, że tak się robiło (tak, ale za czasów malucha i dużego fiata, no i syreny)
- obrazisz się na to forum bo jesteśmy pojebani (ano jesteśmy, bo nikt normalny nie tarza się w brudnych smarach żeby z tego wyżyć)
- zaczniesz "szukać pomocy" gdziekolwiek indziej, na najróżniejszych forach. aż wreszcie po 1000 odpowiedziach wreszcie jedna osoba odpisze po twojej myśli z góry ustalonej- czyli jak najtaniej) i wskaże zrobić ci coś najtańszego: wymienić linkę sprzęgła, olej albo poduszkę skrzyni. troszkę się polepszy, ale nie uzdrowi to auta całkowicie
- będziesz się dalej bujał z tym rzęchem i wymieniał małe rzeczy po kolei. oczywiście sumarycznie wydasz tyle samo lub więcej niż na nowe sprzęgło.
- sprzedasz dyliżans marudząc jakie to francuzy są zjebane

to naprawdę nic osobistego, ale za bardzo chcesz zaoszczędzić i było tutaj przed tobą wielu takich. podobnie jak chyba każdy miał takiego oszczędnego klienta na warsztacie. a później są właśnie takie problemy.
Tak ogólnie co się czepiłeś mistrzu baletu tej taniości co chłopie?
Tacy właśnie mechanicy są typu "wymieniacze" az się trafi.
Mam w tym masterze porobione od a do z.
Kwestia problemu tych masterów tu jeszcze nie padła więc grzecznie pytam.
Noo ale szlachta się obraziła, że chce ich wiedzę za darmo.
Gdybyście choć trochę jeszcze raz podkreślę choć trochę mieli pojęcie o busach konkretnie o Renault to byście wiedzieli, że taki problem istnieje, tylko ludzie jeżdżą i tyle.
Ja grzecznie podkreślę jeszcze raz zapytałem a "znawcy" oburzeni.
Automatyczne połączenie postów:

Wina braku dwumasy.
Też tak mówią bardzo siedzący głęboko w temacie. Wszelkie drgania nie są tłumione. Generalnie dobrze ,że bez dwumasy jakiś problem z głowy, z drugiej znowu to rzęzienie wkurza trochę. Wiele osób opisuje ten przypadek ale rozwiązania nie ma poprostu ten typ widocznie tak ma.
Ps dziękuję za "normalną" odpowiedź bo dwóch takich już znają mój życiorys i wiedzą wszystko o wszystkich i w każdym temacie.
Generalnie myślałem, że ktoś gdzieś wyciągnął jakieś wnioski i być może ma jakieś lekarstwo. Na jednym forum, facet opisywał, że chciał dołożyć już koło dwumasowe tak go wkurzało to rzęzenie a w serwisie Renault patrzyli na niego jak na wariata.
Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom