• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

A6 C5 ,,pływa'' po drodze

daras188

Bywalec
Dołączył
5.03.2023
Postów
57
Punktów
2
Miasto
Koszalin
Witam, chciałem zapytać co jeszcze może być przyczyną pływania auta na nierównościach , wymienione zawieszenie kompletne oraz amortyzatory i górne poduszki amortyzatora .Po przejeżdżaniu przez poprzeczne nierówności mocno dobija tak jakby nie było auto wytłumione , słychać głośne uderzenie jakby metal o metal co przekłada się na uderzenia na kierownicy.
 

daras188

Bywalec
Dołączył
5.03.2023
Postów
57
Punktów
2
Miasto
Koszalin
Pisałem przecież że wymienione amortyzatory, zresztą stare były idealne, poduszki amortyzatorów też nowe Lemforder, sprężyny dobre bo sam zdejmowałem.Zawieszenie sam wymieniałem 6 lat temu i było ok,teraz od około roku powstał ten problem więc dałem do warsztatu na wymianę zawieszenia ale problem nie ustał.
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
5125
Porady
5
Punktów
1665
Wątpię żeby ten tył mu robił takie cyrki.

Ale to jedyny punkt zaczepienia.
Innej opcji nie ma
- luzy w zawieszeniu
- wybite amortyzatory
- sprezyny
- coś pogięte
- tak przerdzewiałe, że się wygina
- wywalone poduchy belki ( przód albo tył)
- skopana geometria
- opony

No nic innego się nie wymyśli. To nie jest kosmiczna technologia z NASA :)


A tak przy okazji. Masz tam oba stabilizatory? Z przodu i z tyłu? Miałem kiedyś przypadek w Punto, że właściciel się pozbył bo stukał i tak było taniej.
Automatyczne połączenie postów:

Nie wiem co robić, jeszcze zostały te tuleje sanek, ewentualnie przeguby wewnętrzne.

Miał być komplet zrobiony i sprawdzony. A ty z czymś takim wskakujesz...
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7285
Porady
1
Punktów
2077
Wiek
36
Miasto
Kaczory
Tylko, że pisał też że wali mu w układ kierowniczy i auto 'plywa".
Sprawdziłeś ten magiel? Bo miałem chyba z 4 przypadki luźnego. Luzu ręką nie było czuć, a cyrki się działy.
 
Do góry Bottom