Witam
Może któż spotkał się z takim przypadkiem.
Jak w temacie mazda cx7 brak kompresji, awaria nastąpiła samoczynnie podczas jazdy brak było jakichkolwiek stuków czy coś w tym rodzaju po prostu zgasła.
Co zauważyłam od dwóch dni rano przy odpalaniu dobiegał kurtki turkot jakby koło kilku przy pierwszym odpaleniu potem było normalnie, dzisiaj stało się to co wyżej pisałem po prostu zgasła. Podczas palenia pasek się obraca , łańcuch rozrządu również lecz ewidentnie brak kompresji. Słychać jedynie tykanie turkot koło klimy /w tych okolicach/
Nie chcę odrazu rozkręcać silnika bo może to jakaś mała usterka.
Pozdrawiam
Może któż spotkał się z takim przypadkiem.
Jak w temacie mazda cx7 brak kompresji, awaria nastąpiła samoczynnie podczas jazdy brak było jakichkolwiek stuków czy coś w tym rodzaju po prostu zgasła.
Co zauważyłam od dwóch dni rano przy odpalaniu dobiegał kurtki turkot jakby koło kilku przy pierwszym odpaleniu potem było normalnie, dzisiaj stało się to co wyżej pisałem po prostu zgasła. Podczas palenia pasek się obraca , łańcuch rozrządu również lecz ewidentnie brak kompresji. Słychać jedynie tykanie turkot koło klimy /w tych okolicach/
Nie chcę odrazu rozkręcać silnika bo może to jakaś mała usterka.
Pozdrawiam
Nie bierz tego osobnika na poważnie, serio