cześć
chciałem się poradzić.
Oddałem głowice do szlifierni ale wcześniej jakimś niefartem zrobił się na niej zadzior. taki dołek. Pewnie gdzieś w transporcie.
Prosiłem "majstrów" oby na napawali przed planowaniem.
Ku mojemu zdziwieniu nie zrobili tego. Gość stwierdził ze to daleko od cylindrów i kanału wodnego i nic się nie dzieje z tym.
Jednak jak przykładam uszczelkę głowicy to przetłoczenie uszczelki wypada idealnie na tym wgłębieniu.
Pytanie do Was, co o tym myślicie, ma racje szlifierz? To wgłębienie wypada na uszczelnieniu spływu oleju i śruby.
Silnik Opla Z14xep
chciałem się poradzić.
Oddałem głowice do szlifierni ale wcześniej jakimś niefartem zrobił się na niej zadzior. taki dołek. Pewnie gdzieś w transporcie.
Prosiłem "majstrów" oby na napawali przed planowaniem.
Ku mojemu zdziwieniu nie zrobili tego. Gość stwierdził ze to daleko od cylindrów i kanału wodnego i nic się nie dzieje z tym.
Jednak jak przykładam uszczelkę głowicy to przetłoczenie uszczelki wypada idealnie na tym wgłębieniu.
Pytanie do Was, co o tym myślicie, ma racje szlifierz? To wgłębienie wypada na uszczelnieniu spływu oleju i śruby.
Silnik Opla Z14xep


ale jakoś trzeba to złożyć.