Cześć,
Rzadko pisze bo nie wrzucam typowych usterek tylko albo ciekawe, albo gdy mam jakieś wątpliwości.
Trafił mi się taki bardzo nietypowy przypadek, dlatego się z Wami podzielę. Wstępna diagnoza już wykonana i z dużym prawdopodobieństwem przyczyna znaleziona, będą prace naprawcze jak przyjdą części i dalsza weryfikacja, ale ciekaw jestem czy ktoś z was miał podobny przypadek/może trudności z znalezieniu przyczyny.
Do rzeczy:
trafił się Peugeot 308 ze sławnym silnikiem 1,6 VTI, z takimi objawami:
- od dłuższego czasu bierze olej (podobno sporo)
- odpala git, jeździ ok
- na zimnym silniku nie dymił
- na rozgrzanym niebieski dym w trakcie przyspieszania
i tak to było do niedawna, a od kilku dni zmieniły się dwie rzeczy:
- na zimnym nadal ok ale na rozgrzanym dymi na niebiesko
- głośny przy mocniejszym dodawaniu gazu (dźwięk jakby dziura w tłumiku)
Wstępna diagnoza (będzie jeszcze weryfikowane):
1. Silnik ma wyciek spod uszczelki pokrywy zaworów (spory w zasadzie blok w oleju, cieknie po ściance jak i w komory gdzie siedzą świece - uszczelka pusciła po całości, albo nie dokręcona była albo siadła cała, albo stara. Do weryfikacji odma (obecnie wygląda ok jest lekkie podcisienie na korku wlewu oleju) po wymianie uszczelki, do weryfikacji czy tak będzie jak uszczelka będzie ok
2. Sprawdziłem kompresję na zimno i na ciepło, żeby sprawdzić skąd ten dym niebieski - kompresja ok
3. Dźwięk popsutego tłumika od plecionki, która złazi z katalizatora przy wciśnięciu pedału gazu
Nie wiem czy ktoś z Was tak miał ale wygląda na to, że dwie powyższe usterki się nałożyły, bo ten wyciek po bloku leci prosto na połączenie katalizatora z plecionka i najprawdopodobniej dostaje się do wydechu, a tam po rozgrzaniu produkuje pełno dymu, jeżeli to się potwierdzi to będzie jak dla mnie bardzo nietypowy przypadek, dlatego wrzuciłem jako ciekawostkę i do ewentualnej dyskusji.
Rzadko pisze bo nie wrzucam typowych usterek tylko albo ciekawe, albo gdy mam jakieś wątpliwości.
Trafił mi się taki bardzo nietypowy przypadek, dlatego się z Wami podzielę. Wstępna diagnoza już wykonana i z dużym prawdopodobieństwem przyczyna znaleziona, będą prace naprawcze jak przyjdą części i dalsza weryfikacja, ale ciekaw jestem czy ktoś z was miał podobny przypadek/może trudności z znalezieniu przyczyny.
Do rzeczy:
trafił się Peugeot 308 ze sławnym silnikiem 1,6 VTI, z takimi objawami:
- od dłuższego czasu bierze olej (podobno sporo)
- odpala git, jeździ ok
- na zimnym silniku nie dymił
- na rozgrzanym niebieski dym w trakcie przyspieszania
i tak to było do niedawna, a od kilku dni zmieniły się dwie rzeczy:
- na zimnym nadal ok ale na rozgrzanym dymi na niebiesko
- głośny przy mocniejszym dodawaniu gazu (dźwięk jakby dziura w tłumiku)
Wstępna diagnoza (będzie jeszcze weryfikowane):
1. Silnik ma wyciek spod uszczelki pokrywy zaworów (spory w zasadzie blok w oleju, cieknie po ściance jak i w komory gdzie siedzą świece - uszczelka pusciła po całości, albo nie dokręcona była albo siadła cała, albo stara. Do weryfikacji odma (obecnie wygląda ok jest lekkie podcisienie na korku wlewu oleju) po wymianie uszczelki, do weryfikacji czy tak będzie jak uszczelka będzie ok
2. Sprawdziłem kompresję na zimno i na ciepło, żeby sprawdzić skąd ten dym niebieski - kompresja ok
3. Dźwięk popsutego tłumika od plecionki, która złazi z katalizatora przy wciśnięciu pedału gazu
Nie wiem czy ktoś z Was tak miał ale wygląda na to, że dwie powyższe usterki się nałożyły, bo ten wyciek po bloku leci prosto na połączenie katalizatora z plecionka i najprawdopodobniej dostaje się do wydechu, a tam po rozgrzaniu produkuje pełno dymu, jeżeli to się potwierdzi to będzie jak dla mnie bardzo nietypowy przypadek, dlatego wrzuciłem jako ciekawostkę i do ewentualnej dyskusji.
