Z tymi olejami to nie do końca jest tak jak piszą. Wszystko zależne od kliematu, w którym auto jest eksploatowane. Trochę głupio jeździć w Afryce i podobnych klimatach na zalecanym w UE 5W30.
Ja jeździłem na 5W40 od nowości a od 7 lat na 5W50. Co do obrotów - trzymam się od zawsze maksymalnego momentu obrotowego +100/150rpm. Po co to pudło ciągnąć do 4500-5000rpm gdy przy 3800 on sam już mówi "basta"? Robiłem 4 lata temu pewnemu dziadkowi Fabię właśnie z 1.4 AUA. Fabia w dziadka rękach od nowości i zawsze duszona. Dwie płukanki jedna po drugiej to było mało. Egr? Egr zabetonowany dosłownie a odma tak ciężka, że myślałem że wypiła cały olej. Pierścionki stanęły dęba, dziadek hajsu na naprawy nie miał więc zrobiliśmy garażówkę na jego odpowiedzialność. Czapa w górę, lekki szlif pod nową upg, nowe popychacze, uszczelniacze, calość łomyta z syfu i nagaru i poskładane na nowych panewkach i czyszczeniu starych pierścieni. Wyobraź sobie, że ta Fabia zrobiła jeszcze lekko ponad 35000km (rozbebeszanie silnika było przy około 190000) zanim dziadek zmarł. Nic jej silnikowo nie dolegało, fakt, garażowana ale bez progów już.
Autko autku nierówne.
Czasami mam wrażenie, że im więcej dbasz tym gorzej masz.
ps. drugi, zmuszasz mnie do wyjmowania lapka w sobotunie o północy???
No dobra, dziuńka poszła myju myju więc mała pauza
Masz Ci los! Autdata mi się wysrrrr...ała (fot1)
Ehhhhh!
Dobra, nie mam Autodaty na teraz
bo nie mam czasu...
(foto2) lepsze zajęcie rozpoczęte.
Sajonara
Wyświetl załącznik 1000015882.jpg
Wyświetl załącznik 1000015883.jpg