• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Tulejka wtryskiwacza 1.6 TDI Skoda Rapid

diagnostawawa

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
18.07.2015
Postów
1230
Punktów
234
Wiek
26
Miasto
Xxx
Witam,

Wymieniam wtryskiwacze w skoda rapid 1.6 tdi. Wtryski przykręcane 1 jarzmem. Ktoś przedemną rozwiercił śrubę na M8x1,25. Śruba trzymająca jarzmo to m6x1. Teraz pytanie. Włożyć tam 2 tulejki redukcyjne m8x1,25 na m6x1 czy jedną z kołnierzem ? Tulejka bez kołnierza ma 20mm długości.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3486
Porady
4
Punktów
568
M8 i klej (tylko zaznaczyć, żeby następny wiedział)
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
4912
Porady
5
Punktów
1544
Tylko na śruba przechodzi przez pokrywę zaworów a gwint jest w oleju
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3486
Porady
4
Punktów
568
Aaa to sprawa się komplikuje ;)

To zdecydowanie silikon.
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
4912
Porady
5
Punktów
1544
To zdecydowanie silikon.

a co da silikon na gwint?

tak to wygląda:
1747240159642.png

na drugim zdjęciu widać w pokrywie gumowe uszczelki od wtryskiwaczy i śruby.
one przechodzą przez plastikową pokrywę i są montowane w głowicy. śruba ma również przechodzi przez pokrywą i ma gwint w głowicy.
1747240185977.png

zdjęcia pożyczyłem z stąd https://vw-clubpolska.pl/index.php?topic=14366.0

a tutaj filmik od 9m 44s

Włożyć tam 2 tulejki redukcyjne m8x1,25 na m6x1 czy jedną z kołnierzem ? Tulejka bez kołnierza ma 20mm długości.


ja bym zastosował jedną tuleję, z dwoma nie kombinuj. ściągnij pokrywą, dobrze wyczyść z oleju i wkręć na dobry klej.
zmierz głębokość, żebyś za krótkiej lub za długiej nie dał :)
jako ciekawostka: vw zaleca wymianę śrubki za każdym razem. jest z tych elastycznych, rozciąganych. tak jak do głowic. nie pamiętam konkretnych wartości, ale jest tam kilka niuta i chyba pół obrotu. naprawdę czuć pod kluczem jak śruba płynie.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3486
Porady
4
Punktów
568
Jak co Ci da silikon...robisz dobrą pokułę i mucha nie siada.
Poza tym pierwsza wersja heńkowa jest najlepsza, dużo kleju i kita. Przecież tam nie są jakieś mega siły.

Trzeba się klienta zapytać, czy chce dopłacić 100zł za tulejkę. Poprzednik się nie pytał, dał M8 i klient zadowolony.
heńkowy "klej", to jeszcze spokojnie ten silnik przeżyje ;
I klient szczęśliwy...stówę ma w kieszeni ;) za głupią tulejkę :D
Chociaż za klej też by wypadało dwie dychy go skroić :D

Raz se kiedyś byłem na warsztacie. I była wyciągnięta skrzynia. A wiedziałem, że te paproki wszystko zrobią na odpierd. to złapałem pierwszego lepszego odtłuszczacza i heja po tej skrzyni.
Człowieku, potem mi doliczyli 20zł za ten odtłuszczacz :D :D bym wiedział, to bym ze swoim przyszedł.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3486
Porady
4
Punktów
568
( Aaa i jeszcze mały anex do tego zmywacza...przecież wiadomo, że jak poszła puszka to trzeba klienta policzyć za to :) ...ale to się wrzuca w robociznę i kita. A tu było widać, że był to ponadprogramowy punkt warsztatu :D więc była dodatkowa pozycja na rachunku "odtłuszczacz" )
(No doliczacie klientowi odtłuszczacz na fakturze? Czy po prostu go wrzucacie w robociznę. Nie ośmieszając się.)
Plus 5zł klej do gwintów i dwie szmaty po złotówce.
 

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3503
Punktów
950
Miasto
Manchester
I tak jeszcze BTW. Dla pewności żeby podkładki były szczelne ... radzę wymienić tez te łapki wtryskiwaczy ... zrobione są z gownolitu i są tez jednorazowe. Tylko raz mialem sytuacje ze właśnie puściły podkładki po 1000 km

Później juz zawsze wymieniałem :)
 

diagnostawawa

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
18.07.2015
Postów
1230
Punktów
234
Wiek
26
Miasto
Xxx
I tak jeszcze BTW. Dla pewności żeby podkładki były szczelne ... radzę wymienić tez te łapki wtryskiwaczy ... zrobione są z gownolitu i są tez jednorazowe. Tylko raz mialem sytuacje ze właśnie puściły podkładki po 1000 km

Później juz zawsze wymieniałem :)
Te aluminiowe grube ? Jak są blaszane chyba w 2.0 to wymieniam, a o aluminiowych nie słyszałem żeby były problemy
 

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3503
Punktów
950
Miasto
Manchester
Nie są Alu. Są metalowe ale się odksztalcaja i są jednorazowe wg. Elsy czyli serwisowki vag. Dlatego zawsze warto otwór przegiwnotowac - m6x1 i dać nowa śrubę wraz z ta łapka. Dokręcania wg. Zaleceń producenta i robi robotę. Oczywiście wcześniej "lekko" trzepnac z góry łapkę przed dokreceniem żeby się trochę podkładki ułożyły wstępnie.
 
Do góry Bottom