Jakby kogoś ciekawiło:
Sprinter W906 - czyta w 100%, wszystkie parametry jak na dłoni, co dusza zapragnie. Jakichś adaptacji czy innych tego typu nie próbowałem, ale pod względem odczytu informacji nie różni się wiele od SD. Z początku myślałem, że świruje z odczytem pewnych parametrów (przy dodawaniu gazu odczyt temperatury silnika latał na wszystkie strony i pomyślałem, że winne jest inteligentne ładowanie i związane z tym spadki napięcia), tymczasem okazało się, że wisi jakieś zapomniane DTC związane z niewiarygodną zmiennością sygnału z czujnika temperatury wody. Kto by pomyślał

I mała ciekawostka: Chińczyki osobno skategoryzowali Sprintera i resztę Mercedesów.
Ibiza 6L - można wyklikać poszczególne grupy jak w VCDS, ale jest też opcja wyrzucenia wszystkich parametrów w liście bez wpisywania numerów grup z głowy. Jest też możliwość puszczenia skanu we wszystkie możliwe moduły i interfejs sam sobie dobiera do czego ma dostęp. Są jakieś adaptacje, testy, ale odpukać wszystko chodzi, więc nie grzebałem za głęboko. Ale w SRS da radę wejść. Co ciekawe, w OBD wskazywał 0 błędów i 0 błędów zapisanych w pamięci, ale moduł silnika już miał w historii błąd wysokiego napięcia drugiej sondy i P1128 - niestety, z jakiegoś powodu zamrożona ramka nie działa, więc nie wiem, czy to coś świeżego, czy po prostu historyczne błędy (bo 3-4 lata temu rzeczywiście miałem problem z dolotem) - ponieważ jest u mnie sterownik z Magneti, korekty w OBD to jakieś bzdury, a tych z grup jeszcze nie czytałem. Generalnie jednak to taki kieszonkowy VCDS.
Scenic 1ph2 - w porównaniu do miniinterfejsu z Allegro stricte do czytania błędów z silnika z początku myślałem, że poległ zupełnie - niby wszystko czyta, ale w OBD tak samo wyrzuca, że np.
live data jest niedostępna. Po wyklikaniu "na piechotę" modułu silnika mała niespodzianka - odczytuje kody wtryskiwaczy. Jednak po wejściu w parametry na żywo nadal same zera, brak danych albo puste rubryki. Ale mam podejrzenie, że tutaj akurat może być jakiś babol z gniazdem, bo wpięcie się w gniazdo OBD i próba odczytu czegokolwiek kończy się... wyrzuceniem błędu kontroli trakcji na desce. Nie mam dostępu do Clipa ani pyClipa, więc nie mam porównania, ale jak będę miał wenę, to może sprawdzę, czy to chińskie cudo ruszy z czymś innym niż dedykowana aplikacja.
W sobotę jeszcze pobawię się Upem mojej dziewczyny, bo i tak jadę do gaziarza na diagnostykę, to zobaczę co tam będę miał do podglądu, chociaż podejrzewam, że będzie podobnie jak w Seacie.
Także do domowego użytku w 100% polecam, a i myślę, że od biedy nawet i u jakiegoś wioskowego mechanika mógłby znaleźć użytek.
VW Up z 2013 roku - korekty czyta, błędy czyta, moduły skanuje, w zasadzie to samo co w Ibizie. Różnica jedynie jest w tym, że trochę kulawo podaje parametry w aplikacji tj. wypisuje je jakoś podwójnie i w jednej linii parametr jest pusty, a jego wartość pojawia się w kolejnej linii - nie wiem czego to kwestia, sterownika, interfejsu czy aplikacji. Generalnie jednak jeśli człowiek wie, czego szuka, to to znajdzie. Domyślnie Ediag wszystko podaje hurtem, ale da się też wyklikać opcję skanowania po kanałach jak w starych VAG-ach - w Ibizie przed skanowaniem pojawia się monit z zapytaniem o wybór. Także też śmiga bez większego kłopotu.