• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Ile za wykonana prace?

Piotr83a

SuperMechanior
Dołączył
19.11.2013
Postów
281
Punktów
10
Wiek
42
Miasto
Skrzyszów
Pytanie juz eszystkim znane i lubiane,bo trafil mi sie juz poczciwy passat b6 z 2005r i w 3cyl. jest wypadanie zaplonu.silnik 2.0 blr czyli 150koni w benzynie.po rewizji endodkopem na gladziach cylindrow plyn chlodniczy,duzo skroplin i slady oleju,plynu ubywa w jakims tam stopniu yak mi przekazal klinet.a teraz kwestia czy warto i za ile,cjodzi mi o sama robote na czysto oczywiscie z faktura,paragonem sie wo wdrazac.pasdat przygnity juz z wszystkich stron a on mysli co robic ale mysli i mysli i by chcial zrobic ale tez by chcial widelki cenowe.wiadomo glowica do zdjecia,rozrzad,sruby,uszczelki,obrobka glowicy itd i wlasnie mysle czy na szrot to ma dac czy robic i ile wziasc bo yltego juz w moich okolicach malo z tym silnikiem i ostatnio z 6lat temu sie trafil taki
 

Serwismiechów

SuperMechanior
Dołączył
18.11.2016
Postów
587
Punktów
94
Wiek
40
Pytanie juz eszystkim znane i lubiane,bo trafil mi sie juz poczciwy passat b6 z 2005r i w 3cyl. jest wypadanie zaplonu.silnik 2.0 blr czyli 150koni w benzynie.po rewizji endodkopem na gladziach cylindrow plyn chlodniczy,duzo skroplin i slady oleju,plynu ubywa w jakims tam stopniu yak mi przekazal klinet.a teraz kwestia czy warto i za ile,cjodzi mi o sama robote na czysto oczywiscie z faktura,paragonem sie wo wdrazac.pasdat przygnity juz z wszystkich stron a on mysli co robic ale mysli i mysli i by chcial zrobic ale tez by chcial widelki cenowe.wiadomo glowica do zdjecia,rozrzad,sruby,uszczelki,obrobka glowicy itd i wlasnie mysle czy na szrot to ma dac czy robic i ile wziasc bo yltego juz w moich okolicach malo z tym silnikiem i ostatnio z 6lat temu sie trafil taki
Nie tykał bym tego gruza. Wziać kasę za zdiagnozowanie problemu i koniec. Zrobisz głowice zacznie w miarę jeździć to się okaże że hpfp już nie wyrabia a to nie są tanie rzeczy. Oczywiście klient będzie zwalał na ciebie problem bo robiłeś głowicę
 

blayders

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
10.10.2018
Postów
2370
Porady
1
Punktów
560
Miasto
Podkarpacie
Diesel'a który ma 12 lat i więcej nie tyka się poza diagnozą . Benzyna maks. 18 lat i nie tykać .
 

Piotr83a

SuperMechanior
Dołączył
19.11.2013
Postów
281
Punktów
10
Wiek
42
Miasto
Skrzyszów
Tlumaczylem mu ze niewiem czy sie to zbytnio oplaca bo jak by nie bylo to dol silnika zostaje stary i moze za miesiac,dwa,pol roku a i tydziec cos sie zdupcyc i lipa,powiedzial ze liczy sie z tym i chce zrobic bo mu szkoda
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
4912
Porady
5
Punktów
1544
Tlumaczylem mu ze niewiem czy sie to zbytnio oplaca bo jak by nie bylo to dol silnika zostaje stary i moze za miesiac,dwa,pol roku a i tydziec cos sie zdupcyc i lipa,powiedzial ze liczy sie z tym i chce zrobic bo mu szkoda
no to jeszcze niech to podpisze na PAPIEROWYM zleceniu, a nie tylko na gębę
 

Grzegorz.Józefów

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.08.2014
Postów
1414
Porady
1
Punktów
474
Miasto
Józefów
Tlumaczylem mu ze niewiem czy sie to zbytnio oplaca bo jak by nie bylo to dol silnika zostaje stary i moze za miesiac,dwa,pol roku a i tydziec cos sie zdupcyc i lipa,powiedzial ze liczy sie z tym i chce zrobic bo mu szkoda
no to jeszcze niech to podpisze na PAPIEROWYM zleceniu, a nie tylko na gębę
Tak Drugi2 tylko i tak powie że nie miał świadomości co podpisywał i się wyprze,
to że klient chce w takim przypadku zwiastuje tylko kłopoty i niestety ja przestałem się litować i próbować klientom "robić dobrze" bo chce
 

Misiek

Administrator
Dołączył
6.10.2010
Postów
7098
Porady
6
Punktów
2811
Miasto
Szczecin
WWW
auto-mis.szczecin.pl

Czas wg rzeczywistości warsztatowej, nie bajek z ASO:


  • Kolektor dolotowy: ~ 3,5–4,5 h
    (dużo pierdol… roboty przy osprzęcie, wiązkach, dojściu)
  • Chłodnica EGR komplet: ~ 4–5 h
    (trzyma ją pół auta, dochodzi płyn, odpowietrzanie, sporo manewrowania)

Łącznie REALNY czas: 7–9 godzin.


W zależności od:


  • czy śruby się odkręcają, czy Niemiec kręcił już wcześniej,
  • czy trzeba czyścić kanały i klapę gaszącą,
  • czy są DTC, które trzeba po wszystkim skasować/adaptować.



Czas roboczy wg „książki” (ASO / Audatex / ELSA):


  • Kolektor: ~3.0–3.4 h
  • Chłodnica EGR: ~3.0–3.6 h
  • Łącznie: 6–7 h

Ale to jest czas „czysty”, bez niespodzianek.
W realnym warsztacie poniżej 7 h się nie schodzi, jeśli robisz to porządnie.
 

Muminek

SuperMechanior
Dołączył
20.12.2017
Postów
283
Punktów
68
Pytanie juz eszystkim znane i lubiane,bo trafil mi sie juz poczciwy passat b6 z 2005r i w 3cyl. jest wypadanie zaplonu.silnik 2.0 blr czyli 150koni w benzynie.po rewizji endodkopem na gladziach cylindrow plyn chlodniczy,duzo skroplin i slady oleju,plynu ubywa w jakims tam stopniu yak mi przekazal klinet.a teraz kwestia czy warto i za ile,cjodzi mi o sama robote na czysto oczywiscie z faktura,paragonem sie wo wdrazac.pasdat przygnity juz z wszystkich stron a on mysli co robic ale mysli i mysli i by chcial zrobic ale tez by chcial widelki cenowe.wiadomo glowica do zdjecia,rozrzad,sruby,uszczelki,obrobka glowicy itd i wlasnie mysle czy na szrot to ma dac czy robic i ile wziasc bo yltego juz w moich okolicach malo z tym silnikiem i ostatnio z 6lat temu sie trafil taki
hej, miałem nieprzyjemność pracować przy takim silniku(może nie ten kod dokładnie ale 150 hp w kałdi a4) przy czym problem zaczął się od pęknięcie króćca plastikowego od ukł chłodzenia i płyn sie wylał ''na ziemię'' )
robota po bożemu(a przynajmniej ja tak uważam)- wyciągnąłem silnik i musiałem sprawdzić czy nie przytarty dół , więc rozbiórka całego z kontrolą panewek na wale włącznie - akurat były ok więc wał, korby i tłoki zostały ori, dalej obróbka głowicy-banan był jak 100 h.... , upg rozrząd, łańcuch z tyłu, te króćce jeb...e są drogie jak barszcz bo oczywiście sku...łe od gorącego płynu i się kruszą w rękach, nowy olej i płyn ....
nie robił już drugi raz... dlaczego???
raz - bo uważam że kasa którą trzeba by wziąść za tę robotę będzie nie do zaakcteptowania dla właściciela
a dwa że coś się zaraz zjebie i będą poprawki no bo przecież jak mechanik zmienił żarówkę pół roku temu to na pewno dlatego zatarła się skrzynia biegów czy silnik i teraz proszę mi tu na gwarancji poprawiać echch...

aha żeby być zgodnie z tematem to jak uważacie 5k pln to wystarczająca kwota na dziś za taką pracę - oczywiście z częściami?
 
Ostatnia edycja:

08michael

SuperMechanior
Dołączył
19.01.2013
Postów
283
Punktów
33
Miasto
K-n
Chcę poznać wasze zdanie.
Dzwoni klient i pyta sie o wymianę kompl rozrządu przy Megane 3 1.5 k9k. Chodzi mu o wycenę robocizny bo rozrząd już kupił samemu. Poinformowałem go, że nie dam mu gwarancji na części, a sama robocizna będzie kosztować 850zł. Pytanie, czy waszym zdaniem to za wysoka cena i jak wy postępujecie w takich przypadkach?
 

Corel

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
7.05.2018
Postów
551
Punktów
113
Wiek
29
Miasto
Świdnica
Cena całkowicie normalna. Dodatkowo czy klient ma swoje części czy ja kupuje - cena jest taka sama. Cenię się tyle żebym nie musiał nadrabiać marżą. I zawsze mocno podkreślam że na usługę daję gwarancję, jak się uszkodzi coś z mojej winy że to źle poskładam itp. to biorę za to pełną odpowiedzialność. Jak wina jest po stronie części którą dostarczył klient np. pompa będzie ciekła po montażu lub po miesiącu - rzecz jasna płaci kolejny raz za demontaż i montaż.
Analogicznie jeżeli by zakupił rozrząd u mnie - zakładam mu nową pompę na mój koszt i jedzie dalej w świat :)
 

Pewniak19

Bywalec
Dołączył
1.02.2013
Postów
53
Punktów
9
Chcę poznać wasze zdanie.
Dzwoni klient i pyta sie o wymianę kompl rozrządu przy Megane 3 1.5 k9k. Chodzi mu o wycenę robocizny bo rozrząd już kupił samemu. Poinformowałem go, że nie dam mu gwarancji na części, a sama robocizna będzie kosztować 850zł. Pytanie, czy waszym zdaniem to za wysoka cena i jak wy postępujecie w takich przypadkach?
1000netto
 

Pangia

SuperMechanior
Dołączył
12.03.2023
Postów
1132
Porady
2
Punktów
302
Wiek
31
Miasto
Rakszawa
Chodzi mu o wycenę robocizny bo rozrząd już kupił samemu.
Nie rozumiem takich ludzi. Też kupuję części, jak zostawiam auto mechanikowi, ale tylko takie pierdoły jak oleje z filtrami albo takie, których trzeba szukać zawczasu typu jakieś plastiki czy blacharka. Jak urwie pasek i silnik pójdzie w śmietnik, to chłop będzie się na Allegro procesował? Przecież to się zawsze kończy spychologią, że na pewno coś było źle zmontowane. A jeździć czymś trzeba.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3486
Porady
4
Punktów
568
PanguŚ słońce Ty moje. A jak mechanik kupi pasek i się zerwie, to myślisz że Ci zrobi remont gratis?
Jak trzeba wyłożyć na stół okrągłą sumę, to kończą się "przyjaźnie".
To jest biznes.

Wiadomo, jak ktoś dba o renomę i jest to jakieś Clio z motorem d4f, to można wziąć na klatę.
Poza tym co on winny, on napinacza nie produkował.
Zostajesz bez samochodu dwa miesiące, jak nie dłużej. I jeden mówi że to wina fabryki a drugi, że tamten źle zamontował.

Zawsze płaci klient...a jak nie to wypad :D

Sam jakbym np. oddawał komuś do roboty rozrząd, to prosiłbym żeby on kupił...tylko że w razie kolizji to i tak to jest bez sensu, bo chu. ugrasz.

Dlatego jestem tutaj :D i pierd. nikomu nie daje rozrządu do roboty :D
 
Ostatnia edycja:

Devias

SuperMechanior
Dołączył
29.06.2013
Postów
362
Porady
1
Punktów
34
Wiek
43
otóż to.., rok temu wymieniałem turbosprężarkę w zafirze 1.9 cdti 8 zaworowej na nową w zamienniku - w cenie podobnej do regeneracji tylko bez czekania na nią i pochodziła jakieś 2 miesiące po czym oddałem ją na gwarancję to mi powiedziano, że płyn chłodniczy wydostawał się do układu wydechowego i zmieniła się temperatura spalin i dlatego spaliło wirnik, po czym mówię to klientowi, a on że nigdy nie dolewał płynu chłodniczego do tego samochodu od kilku lat i stan jest idealny, na czas reklamacji założyłem mu używaną turbosprężarkę i jeździ w sumie na niej do dzisiaj i wszystko jest ok.
I kogo tutaj jest wina ?
Osoby która wszystko odrzuca ?
Moja bo ja sprzedałem turbosprężarkę ?
Użytkownika / samochodu który wg. hurtowni spala płyn chłodniczy ?
 

Pangia

SuperMechanior
Dołączył
12.03.2023
Postów
1132
Porady
2
Punktów
302
Wiek
31
Miasto
Rakszawa
Tylko że mechanik ma większą szansę na przekonanie hurtowni do swojej racji, zwłaszcza jak ma duży obrót w danym miejscu to jest szansa na jakiś gest dobrej woli, jak to se ładnie nazywają, i chociaż za części zwracają. A detalista Kowalski to zepsuł jak tylko do ręki wziął. :D
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3486
Porady
4
Punktów
568
I hurtownia Ci Pangusiu zrobi remont silnika za 5 koła? Jeszcze dorzuci za robociznę bonusa z dwójkę? :D Spuści tego mechanika w kiblu, tak jak mechanik spuszcza klienta.
No chyba, że jakieś światełko odblaskowe reklamujesz za 50zł, to wtedy staną frontem do klienta, żeby nie robić kwasu.
mechanik ma większą szansę na przekonanie hurtowni do swojej racji
mmm szkoda tylko, że jeszcze w tym wszystkim jest producent i to on decyduje o losie gladiatora a nie hurtownia. Hurtownia też tego nie produkuje.
gest dobrej woli
To jest brutalna gra o kasę :D a nie jakieś kizie mizie noski noski.

Jest też, może być tak, tak sobie teraz pomyślałem, a kiedyś tutaj o tym wspominałem. Że dyrektor, czy też zarząd świadomie przyjmuje partię towaru 2 gatunku za dosłownie ułamek ceny bez możliwości późniejszej jej reklamacji. I takie rzeczy mają miejsce :) Później hurtownia musi Ci zasunąć kopa jeżeli przyjdziesz z reklamacją, żeby biznes dobrze prosperował, a prezes miał na najnowsze Porsche.
 
Do góry Bottom