Pietrek
SuperMechanior
Witam. Zajmuję się m.in. detalingiem, konserwacją podwozi, renowacjami aut klasycznych, zwłaszcza z USA. Przydałaby mi się maszyna do czyszczenia suchym lodem. Topowe kosztują ponad 100 tyś, ale ostatnio zauważyłem chińskie maszyny Autool np. HTS705, albo większe HTS708. Czy ktoś miał styczność z takimi maszynami? Najczęściej wykorzystywałbym do czyszczenia komory silnika, samego silnika i podwozia. Pytanie, czy te maszyny poradzą sobie np. z nalotem korozji? Cena jest mega kusząca. Mam tej firmy zadymiarkę do nieszczelności i jest ok, ale innych maszyn nie testowałem od nich