old1977
Zweryfikowany Mechanik
- Dołączył
- 20.01.2013
- Postów
- 2340
- Punktów
- 502
zawsze sobie zostawiam widełki i uprzedzam klienta że jeżli powstaną przyczyny niezależne ode mnie które opóźnia robotę lub skomplikują będzie więcej.Na razie nikt nie protestował.Przyszło mi na myśl jeszcze coś. Co robicie gdy ustalicie z klientem cene czesci plus usługi i na umowiony termin przyjeżdza z własnymi czesciami "ponieważ kupił TANIEJ...
Inkasujecie tyle ile było umowione czy więcej ?

ludzie bum zrobili i mnie nie bylo
dodam, że to bardzo dobry znajomy, można rzec "przyjaciel domu"