Damian3210
Początkujący
Witam, chciałbym się poradzić bardziej doświadczonych kolegów, czy tuleja w takim stanie jeszcze pohula.
samochód BMW 228i silnik n20
pęknięty tłok i takie rysy zostały na cylindrze, lekko to już przejechałem honownica na wiertarkę, żeby uszkodzenie się uwidoczniło. ubytki są wyczuwalne pod palcem.
Zastanawiam się:
na ile takie zarysowanie może wpływać na spadek kompresji?
Czy jeśli np będzie miało hipotetycznie 10 barów a reszta 14 to czy będzie sypało błędami? (Na uszkodzonym tłoku pompował 4 bary)
Szukam porady osób które już przerabiały taki temat, wiem że ta tuleja nadaje się do regeneracji, ale klient chce tanio.
kiedyś widziałem fest porysowane cylindry w dieslu i auto działało, pytanie jak to może wyglądać w tym przypadku.
samochód BMW 228i silnik n20
pęknięty tłok i takie rysy zostały na cylindrze, lekko to już przejechałem honownica na wiertarkę, żeby uszkodzenie się uwidoczniło. ubytki są wyczuwalne pod palcem.
Zastanawiam się:
na ile takie zarysowanie może wpływać na spadek kompresji?
Czy jeśli np będzie miało hipotetycznie 10 barów a reszta 14 to czy będzie sypało błędami? (Na uszkodzonym tłoku pompował 4 bary)
Szukam porady osób które już przerabiały taki temat, wiem że ta tuleja nadaje się do regeneracji, ale klient chce tanio.
kiedyś widziałem fest porysowane cylindry w dieslu i auto działało, pytanie jak to może wyglądać w tym przypadku.
