Witam wszystkich
Po zgaszeniu samochodu a przejechałem ok.30km wyłączam silnik , a tu syczy jak sk..wy..n i smierdzi gazem . wystraszyłem sie nie powiem , od razu odpiąłem akumulator i z czasem ucichło , woda w zbiorniczku wyrównawczym poszła w gora pod sam korek . wężę trawde od wody , odkreciłem cisnienie zeszło w zbiornikczku brak sładów oleju . Cy to moze byc ?? Nie puscił termostat ?? Albo cos z reduktorem ??Pomózcie plisssss....
Po zgaszeniu samochodu a przejechałem ok.30km wyłączam silnik , a tu syczy jak sk..wy..n i smierdzi gazem . wystraszyłem sie nie powiem , od razu odpiąłem akumulator i z czasem ucichło , woda w zbiorniczku wyrównawczym poszła w gora pod sam korek . wężę trawde od wody , odkreciłem cisnienie zeszło w zbiornikczku brak sładów oleju . Cy to moze byc ?? Nie puscił termostat ?? Albo cos z reduktorem ??Pomózcie plisssss....