Cześć,Pacjent to 2.0 TDI z rodziny EA288. Problem dotyczy synchronizacji rozrządu i powracającego błędu P0016.
Historia:
W aucie doszło do zablokowania pompy wody, co skutkowało przeskoczeniem paska rozrządu o 2 zęby. Rozrząd został złożony na nowych blokadach i nowym zestawie, wszystko pasuje „na dotyk”.
Diagnostyka (VCDS):
Po odpaleniu i jeździe parametry wyglądają następująco:
- IDE00182 (Adaptacja wałka rozrządu strony ssącej): Zaraz po odpaleniu 0.00°, przy około 80°C zaczyna rosnąć stopniowo i wskakuje na stałe -10.02° do -10.31°. mniej więcej wtedy osie błąd p0016 i kontrolka świec żarowych miga
- IDE00469 (Przestawienie wałka ssącego – wartość wymagana): Ok. 10.0° na jałowym.
- IDE00470 (Przestawienie wałka ssącego – wartość rzeczywista): Ok. 10.0° (podąża za wymagana)
Skoro blokady wchodzą idealnie, a w VCDS mam offset -10° i sterownik wymusza taką korektę na nastawniku, podejrzewam mechaniczne uszkodzenie modułu wałków.
Moje pytania do Was:
- Czy w EA288 przy przeskoku o 2 zęby i strzale z pompy wody zdarza się skręcenie samej rury wałka ssącego (nasadzane krzywki/koła)?
- Czy zakres regulacji na „fasolce” (koło z jedną śrubą centralną i fasolką) pozwoli wyciągnąć 10 stopni? (Moim zdaniem braknie miejsca).
Będę wdzięczny za opinie osób, które przerabiały temat "płynących" wałków w tych silnikach po incydentach z rozrządem.