• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

2 warstwa lakieru

norzaj1

Bywalec
Dołączył
29.12.2014
Postów
61
Punktów
0
Wiek
30
Całkiem nieźle jako że pistolet mam 2 raz w reku. Pare niedociagnieć wiadomo ale to w końcu dostawczak :)
 

gawontomek

SuperMechanior
Dołączył
8.11.2016
Postów
296
Punktów
7
Wiek
50
Miasto
już inne forum
800-setka na mokro na świeży akryl? :eek::eek:
Nie chcę się wpitalać w czyjąś robotę ale ja bym zaczął od P2000 i tylko pogłaskał.
 

norzaj1

Bywalec
Dołączył
29.12.2014
Postów
61
Punktów
0
Wiek
30
Nie wiem czy zauważyłeś ale sprawa załatwiona
 

norzaj1

Bywalec
Dołączył
29.12.2014
Postów
61
Punktów
0
Wiek
30
Mimo wszystko po polerce jakieś delikatne ryski są wiadomo ale cóż oczekiwać jak na 1 raz :)
 

gawontomek

SuperMechanior
Dołączył
8.11.2016
Postów
296
Punktów
7
Wiek
50
Miasto
już inne forum
To na następny raz pamiętaj że od P1200 w górę i to w zależności od grubości wylanej warstwy lakieru. P1200 to najmniejsza gradacja. P1200 po razie, P1500 dwa razy, P2000 dwa, trzy przebiegi i dopiero pasty polerskie a wyjdzie lustereczko.
Takie coś nazywam bezwzględnym minimum a ja osobiście (gdy sam lakieruję akrylem) to daję sobie od 2,5 do 3,5 warstw lakieru jeśli chcę by to było naprawdę solidnie wykonane. Z tych 3,5 warstwy spokojnie zedrę 0,5>1,5 przy szlifie i polerce a ilość warstw daje mi gwarancję że się do podkładu nie przetrę. Stara szkoła z lat 90-tych i tak zostało. Zaczynam od P800, P1200, P1500, P2000 na sucho. Na mokro jadę różową i zieloną szmatą (P2500-P3000). Są jeszcze wyższe ale rzadko kto ich używa bo po P3000 i tak już się świeci. I dopiero wtedy grubą pastą na filcu, grubą na gąbce i na koniec wykańczanie czyli finiszowa na filcu, finiszowa na gąbkach i futerko. Jest w ciul roboty ale efekt taki że z lupą rys musisz szukać a i tak nie znajdziesz. Sama maska w jakimś BMW jakieś 2h roboty no ale bywało tak że klient za lakierowanie płacił kilka tys. zł. więc nie było zmiłuj a takiej formy roboty nauczyłem się w lakiernictwie meblowym gdzie każdy zamawiający jakiś mebel przy odbiorze łaził z lupą dosłownie. Tam nie było przebacz ale mebel ma jedną wielką przewagę nad autem. Wszystkie formatki są proste więc luksus robota no i inny materiał. Blachy tak szybko nie przegrzejesz jak desek.
 
Do góry Bottom