Witam wszystkich,
Prosze o pomoc w znalezienie problemu a dokładnie chodzi o to ze mój samochód dziwnie sie zachowuje. Nigdy nic sie nie dzieje rano albo po długim postoju, ale po przejechaniu kilkunastu lub kilkudziesięciu kilometrów i zgaszeniu silnika i ponownym odpaleniu po godzinie może półtorej obroty skaczą , trzęsie cała budą, sa trudności z ruszeniem bez dodania gazu, przy ruszaniu wydobywają sie narastające wraz z obrotami metaliczne stuki jak by zaraz miało sie coś rozerwać, ogólnie chodzi wtedy jak traktor. Wszystko ustaje i wraca do normy po przejechaniu jakiegoś dystansu.
Silnik A20dth 160KM, przebieg 80000 km, nowa dwumasa i sprzeglo założone 2 tyg temu. Żadnych błędów na kompie.
Prosze o pomoc w znalezienie problemu a dokładnie chodzi o to ze mój samochód dziwnie sie zachowuje. Nigdy nic sie nie dzieje rano albo po długim postoju, ale po przejechaniu kilkunastu lub kilkudziesięciu kilometrów i zgaszeniu silnika i ponownym odpaleniu po godzinie może półtorej obroty skaczą , trzęsie cała budą, sa trudności z ruszeniem bez dodania gazu, przy ruszaniu wydobywają sie narastające wraz z obrotami metaliczne stuki jak by zaraz miało sie coś rozerwać, ogólnie chodzi wtedy jak traktor. Wszystko ustaje i wraca do normy po przejechaniu jakiegoś dystansu.
Silnik A20dth 160KM, przebieg 80000 km, nowa dwumasa i sprzeglo założone 2 tyg temu. Żadnych błędów na kompie.