A4 B9 2.0 TDI DETA 190KM. 250k przebiegu. Auto dymi na szaro, moc jest.. Test uszczelki ok, płynu nie ubywa, oleju też. Auto ogólnie długo kręci bez zagrzania świec, nawet w garażu przy temp 10'. Często wypalał się DPF. Po 150km bywało ze poziom sadzy był 20g. Został zakupiony drugi dpf i scr(okazyjnie z rozbitka 50k nalotu, w którym zerwało miske). Jednak próba wymiany uświadomiła, że bez wyjęcia motoru, to praktycznie nie możliwe. Więc rozwiązanie tym czasowe, dla testów został wytłuczony dpf i scr bez wyciągania. Wyprogramowny dobrze, nie wypala, masy nie wzrastają, ale teraz dopiero jest widoczny dym..
Korekcje bliskie 0 max było 0,2 i wszystkie inne wartości też są bardzo dobre.
Przed wyjęciem wtryskiwaczy na sprawdzenie, została dziś zmierzona kompresja.. Urządzenie do kompresji pożyczone, moje tydzień wcześniej się uszkodziło..
No i przy temp silnika ok 75' ma 23,5 25 24 24,5. Ogólnie słabo, ale widziałem gdzieś, że akurat przy tym silnku ea288 ktoś mierzył pojedynczo na odpalonym silniku i na pierwszym garze(najsłabszym) mam 30,5 na wolnych obrotach.. Akumulator i rozrusznik ogólnie już nie pierwszej świeżości w tym aucie, prostownik był podpinany. I tu pytanie czy pomiar na odpalonym silnik może być miaro dajny?? Dziękuję za każdą sugestie..
Korekcje bliskie 0 max było 0,2 i wszystkie inne wartości też są bardzo dobre.
Przed wyjęciem wtryskiwaczy na sprawdzenie, została dziś zmierzona kompresja.. Urządzenie do kompresji pożyczone, moje tydzień wcześniej się uszkodziło..
No i przy temp silnika ok 75' ma 23,5 25 24 24,5. Ogólnie słabo, ale widziałem gdzieś, że akurat przy tym silnku ea288 ktoś mierzył pojedynczo na odpalonym silniku i na pierwszym garze(najsłabszym) mam 30,5 na wolnych obrotach.. Akumulator i rozrusznik ogólnie już nie pierwszej świeżości w tym aucie, prostownik był podpinany. I tu pytanie czy pomiar na odpalonym silnik może być miaro dajny?? Dziękuję za każdą sugestie..