• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

A4 B9 2.0 TDI DETA 190KM Dymi szarym śmierdzącym dymem, kompresja..

sivyx

Bywalec
Dołączył
4.01.2023
Postów
66
Punktów
10
Wiek
36
Miasto
Suwałki
A4 B9 2.0 TDI DETA 190KM. 250k przebiegu. Auto dymi na szaro, moc jest.. Test uszczelki ok, płynu nie ubywa, oleju też. Auto ogólnie długo kręci bez zagrzania świec, nawet w garażu przy temp 10'. Często wypalał się DPF. Po 150km bywało ze poziom sadzy był 20g. Został zakupiony drugi dpf i scr(okazyjnie z rozbitka 50k nalotu, w którym zerwało miske). Jednak próba wymiany uświadomiła, że bez wyjęcia motoru, to praktycznie nie możliwe. Więc rozwiązanie tym czasowe, dla testów został wytłuczony dpf i scr bez wyciągania. Wyprogramowny dobrze, nie wypala, masy nie wzrastają, ale teraz dopiero jest widoczny dym..
Korekcje bliskie 0 max było 0,2 i wszystkie inne wartości też są bardzo dobre.
Przed wyjęciem wtryskiwaczy na sprawdzenie, została dziś zmierzona kompresja.. Urządzenie do kompresji pożyczone, moje tydzień wcześniej się uszkodziło..
No i przy temp silnika ok 75' ma 23,5 25 24 24,5. Ogólnie słabo, ale widziałem gdzieś, że akurat przy tym silnku ea288 ktoś mierzył pojedynczo na odpalonym silniku i na pierwszym garze(najsłabszym) mam 30,5 na wolnych obrotach.. Akumulator i rozrusznik ogólnie już nie pierwszej świeżości w tym aucie, prostownik był podpinany. I tu pytanie czy pomiar na odpalonym silnik może być miaro dajny?? Dziękuję za każdą sugestie..
 

r1obert

Uczestnik
Dołączył
9.03.2017
Postów
41
Punktów
2
Miasto
Łódz
WWW
ecohosting.io
Powinien być miarodajny, jeśli zostanie dobrze wykonany.

Natomiast najlepiej zrobić to zgodnie z procedurą:
  • najpierw, upewnij się, że silnik jest na tyle ciepły, aby pracować w normalnych warunkach. Najlepiej jest przejechać parę kilometrów (5-10 km) bądź włączyć zapłon na 15 minut na biegu jałowym 90-95 stopni C.
  • następnie wyłącz silnik, zaciągnij hamulec ręczny, odłącz przewód zapłonowy i usuń świecę zapłonową.
  • zdemontuj pokrywę silnika oraz dodatkowo (jeżeli znajduje w Twoim aucie) układ dolotu z filtrem.
  • zdemontuj podzespoły układu zapłonowego (przewody, listwę, śruby mocujące, cewki). Następnie wykorzystując klucz, wyciągnij świece zapłonowe (uważaj, są gorące!).
  • przyłącz miernik kompresji do otworu po świecy zapłonowej i uruchom silnik.
  • obserwuj wskazania na mierniku. Powinny one być między określonymi wartościami dla Twojego modelu samochodu. Jeżeli są niższe, oznacza to, że jest problem z kompresją. Ogólnie rzecz biorąc, test najlepiej wykonywać jest w dwie osoby, gdzie jedna podpina miernik, druga siada za kierownicą i dodaje gazu w celu sprawdzenia kompresji.
  • po sprawdzeniu wartości parametru nasmaruj gwinty świec za pomocą smaru, wkręć świece w gniazda i dobrze je dokręć. Następnie zamontuj pozostałe elementy, które wcześniej odłączałeś, wraz z górną osłoną silnika
 
Do góry Bottom