Cześć, posiadam Asterkę H 1.6 105km TwinPort w benzynie. Pewnego dnia po 8-godzinnym postoju próbując ją odpalić, kręciła rozrusznikiem jak by aku było martwe, natomiast po drugim zapłonie odpaliła bez problemu. Dzień później Astra była już trupem, podejrzewałem rozrusznik lub aku lecz nie dała się odpalić nawet na popych a aku jest sprawne, ładowałem aby to wykluczyć. Zrobiłem pomiar wszystkich bezpieczników i przekaźników - sprawne. Zczytałem błędy i oto co dostałem :
Mam to rozumieć jako brak łączności ABS/EBCM/ESC ze sterownikiem silnika. Czy mogę wykluczyć awarie sterownika silnika?
Ma ktoś jakieś pomysły jak to ogarnąć?
Mam to rozumieć jako brak łączności ABS/EBCM/ESC ze sterownikiem silnika. Czy mogę wykluczyć awarie sterownika silnika?
Ma ktoś jakieś pomysły jak to ogarnąć?
