arni_poznań
Zweryfikowany Mechanik
Cześć wszystkim znawcom tematu skrzyń biegów
zakupiłem sobie trzecie audi za 1000 cebulionów i tak się zastanawiam co z nim zrobić, problemem jest oczywiście skrzynia biegów, auto ma przejechane prawdopodobnie 144000 km i wydaje się to być prawdopodobny przebieg, nie znam się na automatach, zawsze przed nimi się broniłem jak mogłem ale powiem wam że to całkiem fajne autko, jechałem nim 90 kilometrów od sprzedającego i gdyby wszystko było ok to bym zarejestrował, zrobił serwis i bym jeździł no ale do rzeczy, jak auto jest całkiem zimne to objaw jest taki że wrzucam D i auto powinno samo zacząć jechać do przodu bez dodania gazu nieprawdaż? Ale tak nie jest, jak stoi na prostej drodze, z włączonym D to robi kangurki
czyli chwilę nic się nie dzieje, po chwili pociągnie do przodu i puści, pociągnie i puści, jak ruszę to jest podobnie trzeba dodać gazu żeby jechało i jakoś jedzie, jak się rozgrzeje to jest trochę lepiej ale szału nie ma, nie wydaje mi się żeby skrzynia się ślizgała bo ciągnie całkiem ładnie w trasie, jeśli o jazdę do tyłu to jest git majonez
ciągnie od dołu jak głupie, poziom oleju w skrzyni wydaje się być ok, kolor brązowy, ch... wie czy tam powinien być olej czerwony czy żółty ??? Nie wiem czy śmierdzi spalenizną, muszę pokazać jakiemuś mechanikowi bo dla mnie nie śmierdzi, zamierzam wymienić olej i filtr ale nie wiem jaki zalać?
Taki jak trzeba czy najtańszy atf żeby sprawdzić czy coś się poprawi? Wiem że żółty jest gęściejszy od czerwonego ale ten co mam jest brązowy także
...
Vin samochodu - WAUZZZ8DZVA147442
Co o tym myślicie? Ogólnie to auto kosztowało śrubki i nie będzie mi przykro jeśli nie będzie jeździć, ma bardzo ładne wnętrze, działający nabity klimatronik, silnik chodzi jak Szwajcar także najwyżej zrobię z niego sobie bazę części zamiennych i narzędzi ale jazda automatem mi się spodobała
zakupiłem sobie trzecie audi za 1000 cebulionów i tak się zastanawiam co z nim zrobić, problemem jest oczywiście skrzynia biegów, auto ma przejechane prawdopodobnie 144000 km i wydaje się to być prawdopodobny przebieg, nie znam się na automatach, zawsze przed nimi się broniłem jak mogłem ale powiem wam że to całkiem fajne autko, jechałem nim 90 kilometrów od sprzedającego i gdyby wszystko było ok to bym zarejestrował, zrobił serwis i bym jeździł no ale do rzeczy, jak auto jest całkiem zimne to objaw jest taki że wrzucam D i auto powinno samo zacząć jechać do przodu bez dodania gazu nieprawdaż? Ale tak nie jest, jak stoi na prostej drodze, z włączonym D to robi kangurki
czyli chwilę nic się nie dzieje, po chwili pociągnie do przodu i puści, pociągnie i puści, jak ruszę to jest podobnie trzeba dodać gazu żeby jechało i jakoś jedzie, jak się rozgrzeje to jest trochę lepiej ale szału nie ma, nie wydaje mi się żeby skrzynia się ślizgała bo ciągnie całkiem ładnie w trasie, jeśli o jazdę do tyłu to jest git majonez
ciągnie od dołu jak głupie, poziom oleju w skrzyni wydaje się być ok, kolor brązowy, ch... wie czy tam powinien być olej czerwony czy żółty ??? Nie wiem czy śmierdzi spalenizną, muszę pokazać jakiemuś mechanikowi bo dla mnie nie śmierdzi, zamierzam wymienić olej i filtr ale nie wiem jaki zalać? Taki jak trzeba czy najtańszy atf żeby sprawdzić czy coś się poprawi? Wiem że żółty jest gęściejszy od czerwonego ale ten co mam jest brązowy także
Vin samochodu - WAUZZZ8DZVA147442
Co o tym myślicie? Ogólnie to auto kosztowało śrubki i nie będzie mi przykro jeśli nie będzie jeździć, ma bardzo ładne wnętrze, działający nabity klimatronik, silnik chodzi jak Szwajcar także najwyżej zrobię z niego sobie bazę części zamiennych i narzędzi ale jazda automatem mi się spodobała
