Witam wszystkich
Mam duży problem z autem klienta, któremu wykonuję swap.
Biorca przyjechał o własnych siłach, dawca tak samo.
Silnik przełożony z wiązką i kompem, miał przejść zestaw immo ale okazało się, że dawca ma już dodatkową stacyjkę pod kokpitem. Teoretycznie zestaw który powinien trybić wsadzony do auta, jest komunikacja ze sterownikiem przez OBD. Problem nie włączał pompa paliwa, mrugało immo. Żeby nie było wątpliwości co wini, cały zestaw ( licznik, puszka immo, komp ) poszedł do elektronika na sprawdzenie czy to tworzy jedność, jednakże wrócił ze ściągniętym immo. Problem pojawił się taki: brak komunikacji z kompem. napięcie na bezpieczniku komputera to 6.16V, podczas kręcenia dochodzi do 10,4. Wsadziłem do tej samej instalacji komputer od ADR-a, napięcie na bezpieczniku prawidłowe.
Komp uwalony?
Mam duży problem z autem klienta, któremu wykonuję swap.
Biorca przyjechał o własnych siłach, dawca tak samo.
Silnik przełożony z wiązką i kompem, miał przejść zestaw immo ale okazało się, że dawca ma już dodatkową stacyjkę pod kokpitem. Teoretycznie zestaw który powinien trybić wsadzony do auta, jest komunikacja ze sterownikiem przez OBD. Problem nie włączał pompa paliwa, mrugało immo. Żeby nie było wątpliwości co wini, cały zestaw ( licznik, puszka immo, komp ) poszedł do elektronika na sprawdzenie czy to tworzy jedność, jednakże wrócił ze ściągniętym immo. Problem pojawił się taki: brak komunikacji z kompem. napięcie na bezpieczniku komputera to 6.16V, podczas kręcenia dochodzi do 10,4. Wsadziłem do tej samej instalacji komputer od ADR-a, napięcie na bezpieczniku prawidłowe.
Komp uwalony?