Cześć, piszę ponieważ trafiło mi się auto z kilkoma problemami. Jednym z nich jest dpf który się przypchał a dlatego zę czujnik poziomu paliwa szwankował i nie było możliwości przeprowadzenia wypalania dpf podczas jazdy. Czujnik ten naprawiłem pokazuje elegancko, procedura wypalania serwisowego narzędzie delphi działa jednak katalizator, dpf nie osiągają temp wypalania. Katalizator na wlocie pokazuje ok 93-110 stopni natomiast dpf max 280. Ciśnienia różnicowe filtra cząstek to 50mb. Czy to znak że dpf nadaje się na śmietnik i nie da rady tej procedury przeprowadzić, czy problemu należy szukać w tych czujnikach temperatury? Od regeneracji 1850 km.... właściciel jeździł z uszkodzonym wskaźnikiem poziomu paliwa i teraz jest kaplica. Błąd to klasyczne P242F oraz błędy klap kolektora P3135 oraz P1018