• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Błąd katalizatora Opel Mokka

Grzegorz23011971

SuperMechanior
Dołączył
18.11.2014
Postów
244
Punktów
23
Wiek
55
Miasto
Olsztyn
Pacjent to Opel Mokka 1.4 T 146 KM tylko i wyłącznie na trasie wyrzuca błąd za małego przepływu spalin katalizatora. Wymieniony katalizator na ASMET i to samo. Przy okazji wymieniono złącze elastyczne wydechu, ponieważ miało przedmuchy. Sondy wydają się OK. Może koledzy zinterpretują te parametry ich pracy.
 

tolus24

Uczestnik
Dołączył
2.06.2026
Postów
30
Punktów
5
Nie wiem czy tylko ja ale nie widzę żadnego pliku z parametrami sond do sprawdzenia.
Druga sprawa, zmierzyłeś, jakie jest faktyczne ciśnienie przed i za katalizatorem?
Analizator spalin podpiąłeś, żeby zobaczyć co się "wydobywa" z rury?
Następnie porównać to z tym co "widzi" komp?
Z tego co kojarzę, to te silniki mają duży problem z pękającymi elementami układu wydechowego, turbinami, odmami czyli lewym powietrzem, zapchaniem kata olejem, opiłkami itp.
Zostało to sprawdzone/wyeliminowane?
 

Grzegorz23011971

SuperMechanior
Dołączył
18.11.2014
Postów
244
Punktów
23
Wiek
55
Miasto
Olsztyn
Z powodu, że film jest za długi udostępniam link do obejrzenia
Nie wiem czy tylko ja ale nie widzę żadnego pliku z parametrami sond do sprawdzenia.
Druga sprawa, zmierzyłeś, jakie jest faktyczne ciśnienie przed i za katalizatorem?
Analizator spalin podpiąłeś, żeby zobaczyć co się "wydobywa" z rury?
Następnie porównać to z tym co "widzi" komp?
Z tego co kojarzę, to te silniki mają duży problem z pękającymi elementami układu wydechowego, turbinami, odmami czyli lewym powietrzem, zapchaniem kata olejem, opiłkami itp.
Zostało to sprawdzone/wyeliminowane?
 

tolus24

Uczestnik
Dołączył
2.06.2026
Postów
30
Punktów
5
A możesz na YouTube albo gdzieś, gdzie nie trzeba mieć konta, bo ja z tych co "nie istnieją" , bo nie mają "sociali", bo mi do szczęścia nie są potrzebne :).

Skoro stary katalizator był czysty i nie zapchany, to po co był wymieniany, nie dało do myślenia, że jest błąd słabego przepływu?
Sprawdź nieszczelności/pęknięcia kolektora wydechowego i korpusu turbo.
Odma oraz zawór zwrotny w kolektorze ssącym w następnej kolejności.
Szczelność strony ssącej, to tylko formalność.
Dopiero, jak tego będziesz pewien, to sprawdzasz parametry rzeczywiste, w tym sondy.
Inaczej będziesz kręcił się w kółko i wymieniał dobre na dobre.
 

tolus24

Uczestnik
Dołączył
2.06.2026
Postów
30
Punktów
5
Jest, zwłaszcza w diagnoskopach z dalekiego wschodu, z językiem polskim z google tłumacz lub AI :) .
Najczęściej jest tak tłumaczony P0420, P0430 ale nie tylko.
Nie ma to natomiast żadnego znaczenia w przypadku autora, bo wiadomo o co chodzi.
 

motopawel

Początkujący
Dołączył
7.06.2018
Postów
5
Punktów
0
Wiek
34
Skoro świece są ok i niema usterek to wkręć sondę przez redukcje zw emulator sondy lambda . Druga sonda po pewnie sypie błędem p0420 . Asmet to zamiennik który może nie trzymać parametrów oryginału.
 

tolus24

Uczestnik
Dołączył
2.06.2026
Postów
30
Punktów
5
Jaki sens było wymieniać katalizator, żeby teraz sondę przez emulator wkręcać?
Chciałbyś, żeby Tobie ktoś tak auto naprawił i wziął za to pieniądze?
Jakie jest prawdopodobieństwo, że na dwóch katalizatorach jest ten sam błąd, występujący w takich samych warunkach i dający takie same objawy?

A potem zdziwienie, że mechanicy mają opinię, jaką mają i tylko "cudotwórcy" z YouTube cieszą się szacunkiem u oglądających ich "pelikanów", łykających wszystko, co tam widzą.

Nie jest problemem, że popełnia się błąd, sztuką jest umieć go naprawić, ale to nie to samo, co umieć "zamarkować" błąd.
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
5059
Porady
5
Punktów
1625
Jakie jest prawdopodobieństwo, że na dwóch katalizatorach jest ten sam błąd, występujący w takich samych warunkach i dający takie same objawy?

Jest ono bardzo duże. Szczególnie teraz, gdy nowe części wyjęte prosto z pudełka okazują się wadliwe.
 

johnny100

SuperMechanior
Dołączył
13.11.2025
Postów
153
Punktów
40
Dajcie spokój, brak czegokolwiek ,nawet numeru błędu nie mówiąc o diagnozie. Słabo autorze. Zamienniki nie będą działać ,to samo jest z DPF. NIe w każdym przypadku ale jest.
 

tolus24

Uczestnik
Dołączył
2.06.2026
Postów
30
Punktów
5
Najgorsze, że autor, jak większość osób na różnych forach, założył temat, nie dostał satysfakcjonującej go odpowiedzi więc nastała cisza z jego strony.
To, że zdał sobie sprawę, że błędy z sondy, to za mało, żeby wymienić katalizator, zwłaszcza na zamiennik, to jedno ale na moje, diagnostyka tego auta nie jest zakończona, a usterka potwierdzona.
 

Pangia

SuperMechanior
Dołączył
12.03.2023
Postów
1191
Porady
2
Punktów
323
Wiek
31
Miasto
Rakszawa
Jakie jest prawdopodobieństwo, że na dwóch katalizatorach jest ten sam błąd, występujący w takich samych warunkach i dający takie same objawy?
W dzisiejszych czasach i ze współczesnymi autami - całkiem spore. Im wyższa norma emisji spalin, tym większa szansa na to, że ECU dostanie sraczki na widok tego, że katalizator ma wydajność zaledwie 95%, a i w starszych autach już zdarzają się jakieś cyrki, zwłaszcza jak jest auto z LPG.
 
Do góry Bottom