• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

BENZYNA GAŚNIE

Marek1212

Początkujący
Dołączył
20.03.2023
Postów
19
Punktów
3
Witam, taki błahy problem jak na forum. Benzyna 2004 rok. Na pierwszym biegu przy puszczaniu sprzęgła obroty bardzo spadają i samochód potrafi zgasnąć. Podnoszą się opadają (800--->500) i gaśnie. Krokowiec dobry, ale dla świętego spokoju założyłem nowy. Bez żadnego efektu. Filtry oczywiście wymienione.
Zero błędów. Obroty nie falują, samochód pali od strzała, nie ma żadnych innych objawów. Czasy wtryskiwaczy są w normie.
Spotkał się ktoś może z czymś takim?
 

Marek1212

Początkujący
Dołączył
20.03.2023
Postów
19
Punktów
3
A ma to ten nieszczęsny zawór disa? Somsiad ma Z4 i mu to zmieniałem kiedyś
tak ma dise ale nie wiem czy disa mialaby wplyw na przygasanie silnika, gumowy oring jakos nie wygladal na nadgryziony zebem czasu

Wszystkie znaki na niebie i ziemi mówią ze nie ma lewego powietrza. nawet poszedl dym od filtra powietrza do przepustnicy i krokowca - szczelne
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7274
Porady
1
Punktów
2066
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Tak, tak... Wlej autorze TEC2000 i problemy znikną.
Automatyczne połączenie postów:

Najlepiej wlej go wszędzie.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3496
Porady
4
Punktów
569
Po pierwsze, to nigdy nie zaszkodzi, nawet prewencyjnie, jak mycie zębów. Chyba, że Cię nie stać na pastę.
A po drugie widziałem co robi Tec do wtryskiwaczy diesla zalany do cylindrów. Więc to na pewno polecam.
Najprościej pewnie od razu wyjąć tłoki, mózgu.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
Autor tematu szuka u nas potwierdzenia swojej tezy :) tak jak wielu przed nim i po nim także proponuję utwierdzić go w jego przekonaniach ;) będzie szczęśliwy
 
Do góry Bottom