Witam, taki błahy problem jak na forum. Benzyna 2004 rok. Na pierwszym biegu przy puszczaniu sprzęgła obroty bardzo spadają i samochód potrafi zgasnąć. Podnoszą się opadają (800--->500) i gaśnie. Krokowiec dobry, ale dla świętego spokoju założyłem nowy. Bez żadnego efektu. Filtry oczywiście wymienione.
Zero błędów. Obroty nie falują, samochód pali od strzała, nie ma żadnych innych objawów. Czasy wtryskiwaczy są w normie.
Spotkał się ktoś może z czymś takim?
Zero błędów. Obroty nie falują, samochód pali od strzała, nie ma żadnych innych objawów. Czasy wtryskiwaczy są w normie.
Spotkał się ktoś może z czymś takim?
tak jak wielu przed nim i po nim także proponuję utwierdzić go w jego przekonaniach
będzie szczęśliwy