• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Bmw f10 sprawdzanie mechanika

Pawelbmw

Uczestnik
Dołączył
18.01.2025
Postów
29
Punktów
-26
Witam. Kupiłem BMW f10 525 218 km z dziurą w bloku i oddałem do mechanika żeby zrobił remont przezbroił i uruchomił ten silnik, ceny na rynku wąchają się za taką usługę około 15 tys mnie wyszło 25, dostałem taką kartkę od niego i chciałem żeby mechanik ocenił czy rzeczywiście tyle on tych życzy musiał tam wymienić i czy ceny nie są zawyżone. Dziękuje i pozdrawiam
 

Załączniki

  • IMG_1645.jpeg
    IMG_1645.jpeg
    2,3 MB · Wyświetleń: 120
  • IMG_1646.jpeg
    IMG_1646.jpeg
    2,1 MB · Wyświetleń: 119

Regaciarz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.03.2018
Postów
1351
Porady
1
Punktów
376
Dobry łeb, ostatnio golfa 4 1.4 po znajomości wyliczyłem na 8 tysięcy po rozrządzie a drugi słupek kupiłem za 800. Czyli idąc tym tokiem rozumowania remont nie może kosztować więcej niż 1000 zł.
Weź ty się zegnij w pół, rozpędź się i walnij z baranka w ścianę.
Dlatego nie naprawiam BMW, nie dam rady znieść połowy użytkowników
 

Pawelbmw

Uczestnik
Dołączył
18.01.2025
Postów
29
Punktów
-26
Dobry łeb, ostatnio golfa 4 1.4 po znajomości wyliczyłem na 8 tysięcy po rozrządzie a drugi słupek kupiłem za 800. Czyli idąc tym tokiem rozumowania remont nie może kosztować więcej niż 1000 zł.
Weź ty się zegnij w pół, rozpędź się i walnij z baranka w ścianę.
Dlatego nie naprawiam BMW, nie dam rady znieść połowy użytkowników
No ja też się z tobą nie dogadam
 

Regaciarz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.03.2018
Postów
1351
Porady
1
Punktów
376
Ty się z nikim nie dogadasz z takim nastawieniem. Szczerze kibicuję żebyś następny silnik kupił po regeneracji o których już niejeden pisał ( obejrzyj sobie na YT chrisa jak rozbiera taki silnik i mówi szczerze co widzi). Dopiero wtedy będziesz krzyczał, że mechanik złodziej bo dwa razy za wymianę silnika policzył :D
 

euroserwis8

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.03.2017
Postów
304
Punktów
99
Wiek
47
Miasto
Piaski
Zrobiłem tych piecyków sporo. Zawsze nowy org wał jeśli był zatarty+ osiowanie bloku+ dobre ubezpieczenie_ to podstawa przy tych motorach. Teraz za to .nie chce mi się już za bardzo brać. Daję cenę za remont minimum 30 kkz i nie zależy mi za bardzo czy ktoś się decyduje czy nie. A i tak się niestety decydują,
Z tej listy widzę, że mecho lubi ryzyko i adrenalinę. Zrobił po taniości, oszczędzał pieniądze klienta , a ten i tak płacze. Regeneracja głowicy za 600:D:D
 

Radmor

SuperMechanior
Dołączył
21.03.2019
Postów
1545
Porady
2
Punktów
433
Ciesz się, że ponad 30tysiecy ci nie powiedział, bo w cięższych przypadkach biorą i po tyle za ten silnik.
Encore ...100/100 !! Klientowi w F12 biturbo obróciło panewkę na wale plus kilka innych usterek . Jegomość ze zdrowymi zasadami i rozsądną wiedzą w tej materii ( ile co kosztuje ? ) oraz z zasobnym portfelem zaakceptował cenę 30000 zł bez żadnych dąsów .
 

slawek1

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
20.01.2012
Postów
1189
Porady
2
Punktów
429
Wiek
49
Miasto
Świdnica
Im więcej autor postu tu pisze tym bardziej stwierdzam, że to chory psychicznie dziwoląg. Jesli zostałeś poinformowany przed usługą o kosztach to teraz mechanik oleje cię ciepłym moczem całkowicie słusznie. Jesteś zwykłym pieniaczem i gównojadem.
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
4922
Porady
5
Punktów
1547
Kapitalny remont który powinien kosztować 12 tys plus przezbrojenie

ale ty zleciłeś kapitalkę silnika a oczekujesz ceny jak za używany słupek.
zdecyduj się co chcesz: remont silnika na nowych częściach czy wsadzanie używki o niewiadomym stanie.
 

Giemza

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.12.2012
Postów
1011
Porady
1
Punktów
197
Miasto
Lublin
Widziałem na własne oczy jak robili te regeneracje, w życiu bym tego nie kupił, powiedzmy regenerowany silnik 15k a za 25 mechanik zrobi jak należy to napewno ten za 25 pojeździ, taki za 15 jak padnie to sprzedający da drugi tyle że za robociznę mechanika przy przekładce nie odda i tu jest ta oszczędność klienta ;) kto przerabiał taki temat ten wie jak to wygląda, najlepsze jest to wkurwienie klienta jak sam kupował ten silnik bo początkowo mechanik mu dobrze mówił, ale klient i tak wiedział lepiej bo go mechanik chciał naciągnąć :rolleyes:
 

Pawelbmw

Uczestnik
Dołączył
18.01.2025
Postów
29
Punktów
-26
Im więcej autor postu tu pisze tym bardziej stwierdzam, że to chory psychicznie dziwoląg. Jesli zostałeś poinformowany przed usługą o kosztach to teraz mechanik oleje cię ciepłym moczem całkowicie słusznie. Jesteś zwykłym pieniaczem i gównojadem.
Pierw mówił 15 po robocie okazało się że 25
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7274
Porady
1
Punktów
2066
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Dlatego zanim się rozbierze silnik robi się wycene z widełkami 10-30tys. Dopiero po rozbiórce można coś więcej powiedziec
 

zahyr

Bywalec
Dołączył
13.11.2012
Postów
50
Punktów
14
Kupując auto z padniętym silnikiem czym się kierowałeś? To, że doszło do takiej awarii jest dowodem na to że albo jest już zjechane, albo poprzedni właściciel(e) nie pilnował go raczej należycie. Czy jedno czy drugie wskazuje na to, że reszta podzespołów będzie raczej też w takim stanie jak silnik... Nic dziwnego, że doszły wtryskiwacze, turbiny i masa innych gratów... Na pocieszenie podpowiem, że jest tam pewnie sporo innych wyeksploatowanych częsci, które będą stwarzać problemy ;) Jak nie teraz to niedługo...

OT:
Niestety, takie podejście klientów (z doświadczenia BMW szczególnie się wyróżnia). Schemat co chwilę się powtarza: Kupić natańszą sztukę z ogłoszenia - może być wyklepane, zajechane z przebiegiem 400kkm+, dołożyć w ciągu pół roku pół wartości auta i płakać jakie to np. BMW złe, mechanicy naciągają, co chwilę awaria, a przy sprzedaży nie odzyskasz włożonych złotówek, bo to dalej będzie skarbonka bez dna.
Bardzo mało jest ludzi, którzy decydują się wydać +xx% więcej powyżej ceny rynkowej i kupić auto naprawdę pewne, zadbane z historią i niskim przebiegiem (tak, są naw,et takie F10, ale trzeba zapłacić ;)). W ogólnym rozrachunku i tak na plus, bo jeździsz pewnym wozem, z kosztów głownie eksploatacja i drobne bieżące naprawy, jeżeli zadbasz o auto to przy sprzedaży weźmiesz normalne pieniądze.
Nie stać mnie, ale jestem cwany, przechytrze wszystkich i kupie tanio :yuck:
 

Pawelbmw

Uczestnik
Dołączył
18.01.2025
Postów
29
Punktów
-26
Kupując auto z padniętym silnikiem czym się kierowałeś? To, że doszło do takiej awarii jest dowodem na to że albo jest już zjechane, albo poprzedni właściciel(e) nie pilnował go raczej należycie. Czy jedno czy drugie wskazuje na to, że reszta podzespołów będzie raczej też w takim stanie jak silnik... Nic dziwnego, że doszły wtryskiwacze, turbiny i masa innych gratów... Na pocieszenie podpowiem, że jest tam pewnie sporo innych wyeksploatowanych częsci, które będą stwarzać problemy ;) Jak nie teraz to niedługo...

OT:
Niestety, takie podejście klientów (z doświadczenia BMW szczególnie się wyróżnia). Schemat co chwilę się powtarza: Kupić natańszą sztukę z ogłoszenia - może być wyklepane, zajechane z przebiegiem 400kkm+, dołożyć w ciągu pół roku pół wartości auta i płakać jakie to np. BMW złe, mechanicy naciągają, co chwilę awaria, a przy sprzedaży nie odzyskasz włożonych złotówek, bo to dalej będzie skarbonka bez dna.
Bardzo mało jest ludzi, którzy decydują się wydać +xx% więcej powyżej ceny rynkowej i kupić auto naprawdę pewne, zadbane z historią i niskim przebiegiem (tak, są naw,et takie F10, ale trzeba zapłacić ;)). W ogólnym rozrachunku i tak na plus, bo jeździsz pewnym wozem, z kosztów głownie eksploatacja i drobne bieżące naprawy, jeżeli zadbasz o auto to przy sprzedaży weźmiesz normalne pieniądze.
Nie stać mnie, ale jestem cwany, przechytrze wszystkich i kupie tanio :yuck:
Te silniki padają przy 150 kk, miałem to samo auto tylko z przebiegiem 300 kk i to jeździ dużo lepiej także swoje wypociny możesz zachować dla siebie
 

Pangia

SuperMechanior
Dołączył
12.03.2023
Postów
1137
Porady
2
Punktów
304
Wiek
31
Miasto
Rakszawa
Im więcej autor postu tu pisze tym bardziej stwierdzam, że to chory psychicznie dziwoląg.
Oj już nie przesadzaj. Po prostu kupił auto, na które go nie stać i tyle. Tylko patrzeć, aż wypłynie na jakimś OLX, wywindowaną ceną i dopiskiem "w ostatnim roku włożone 30k w auto na co mam faktury".
 
Do góry Bottom