Witam serdecznie.
Pacjent:
Citroen C5 X7 2010 rok 2.0 HDI RHF 140 KM (przebieg autentyk 168 tyś)
Problem:
Poczas jazdy na biegu odpuszczam całkowicie gaz przechodząc do hamowania silnikiem - kiedy pedał gazu jest już całkowicie puszczony, wtedy następuje pojedyncze gwałtowne szarpnięcie (jakby przyhamowanie) bez jakichkolwiek stuków itp jest cisza. Jednak towarzyszy temu ruch wskazówki obrotomierza o jakies 100-150 obr/min i dopiero wtedy auto płynnie zwalnia.
Później jak zaczynam naciskać padał gazu to na poczatku tez jest jedno krótkie szarpnięcie i ruch wskazówki obrotomierza. Czasami szarpie mocniej czasami slabiej (najbardziej na 3,4,5 biegu obroty bez znaczenia) a czasami wcale, ale tylko przez pare km do rozgrzania silnika.
Wymienione mam poduszki silnika, tulejki zwrotnicy i tylne wahacza, rozrząd świeży oryginał, pasek osprzętu wgrany nowy oprogramowanie silnika w aso citroen.
Sprzęgło nie slizga nie słychać zadnych dźwięków wskazujących na padającą dwumase silnik pracuje równo i ma moc. Błędów w komputerze poza świecami zarowymi brak. Półosie bez luzów.
Macie jakieś pomysły?
Pozdrawiam.
Pacjent:
Citroen C5 X7 2010 rok 2.0 HDI RHF 140 KM (przebieg autentyk 168 tyś)
Problem:
Poczas jazdy na biegu odpuszczam całkowicie gaz przechodząc do hamowania silnikiem - kiedy pedał gazu jest już całkowicie puszczony, wtedy następuje pojedyncze gwałtowne szarpnięcie (jakby przyhamowanie) bez jakichkolwiek stuków itp jest cisza. Jednak towarzyszy temu ruch wskazówki obrotomierza o jakies 100-150 obr/min i dopiero wtedy auto płynnie zwalnia.
Później jak zaczynam naciskać padał gazu to na poczatku tez jest jedno krótkie szarpnięcie i ruch wskazówki obrotomierza. Czasami szarpie mocniej czasami slabiej (najbardziej na 3,4,5 biegu obroty bez znaczenia) a czasami wcale, ale tylko przez pare km do rozgrzania silnika.
Wymienione mam poduszki silnika, tulejki zwrotnicy i tylne wahacza, rozrząd świeży oryginał, pasek osprzętu wgrany nowy oprogramowanie silnika w aso citroen.
Sprzęgło nie slizga nie słychać zadnych dźwięków wskazujących na padającą dwumase silnik pracuje równo i ma moc. Błędów w komputerze poza świecami zarowymi brak. Półosie bez luzów.
Macie jakieś pomysły?
Pozdrawiam.
