Muchamunia
Początkujący
Witam,
mam takie pytanie czy to normalne że po nocy gdzie było -12 a w dzień jest -6 bardzo topornie wchodzą biegi?
Szczególnie 1 i 2.
Pierwszego biegu przez 2 km praktycznie w ogóle nie ma, a drugi bardzo przez siłę.
Jak auto osiągnie temp 90 st, jak ręką odjął, wiadomo skrzynia rewelacyjnej kondycji nie ma po tylu latach (auto z 99 roku) ale wiosną/latem ten problem nie występuje.
Czy to może być problem ze zbyt gęstym olejem?
Tylko dziwne poprzednik go wymieniał i co zalał mineralny???
Jak myślicie? co można w tym układzie zrobić?
To jest 1,8 turbo, skrzynka 5 bieg.
Oczywiście wiem że mogę wymienić sprzęgło, potem oddać skrzynkę do regeneracji i zalać solidnym olejem ale czy może da się coś wypośrodkować?
mam takie pytanie czy to normalne że po nocy gdzie było -12 a w dzień jest -6 bardzo topornie wchodzą biegi?
Szczególnie 1 i 2.
Pierwszego biegu przez 2 km praktycznie w ogóle nie ma, a drugi bardzo przez siłę.
Jak auto osiągnie temp 90 st, jak ręką odjął, wiadomo skrzynia rewelacyjnej kondycji nie ma po tylu latach (auto z 99 roku) ale wiosną/latem ten problem nie występuje.
Czy to może być problem ze zbyt gęstym olejem?
Tylko dziwne poprzednik go wymieniał i co zalał mineralny???
Jak myślicie? co można w tym układzie zrobić?
To jest 1,8 turbo, skrzynka 5 bieg.
Oczywiście wiem że mogę wymienić sprzęgło, potem oddać skrzynkę do regeneracji i zalać solidnym olejem ale czy może da się coś wypośrodkować?